Pijany Ukrainiec szalał na ulicach. Jazdę przerwali policjanci
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-06-11
Ponad dwa promile alkoholu miał w organizmie obywatel Ukrainy zatrzymany w nocy z soboty na niedzielę za kierownicą BMW na Alei Roździeńskiego w Katowicach. Na niebezpieczną jazdę mężczyzny zwrócili uwagę przechodnie, którzy zaalarmowali policjantów.
Pijany Ukrainiec zatrzymany w Katowicach. Przechodnie zaalarmowali policję
W nocy z soboty na niedzielę policjanci Oddziału Prewencji Policji w Katowicach pełnili służbę po zakończonych koncertach w katowickiej Strefie Kultury i na Stadionie Śląskim. Patrolując ulice miasta, usłyszeli zgłoszenie od przechodniów na Alei Roździeńskiego. Piesi wskazali kierowcę osobowego BMW, który poruszał się w sposób stwarzający zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
BMW bez zderzaka, kierowca ignorował polecenia
Funkcjonariusze szybko zlokalizowali wskazany pojazd. Zauważyli, że samochód nie posiada przedniego zderzaka. Gdy podjęli interwencję, kierowca początkowo nie reagował na wydawane polecenia. Zdecydowane działania mundurowych doprowadziły jednak do zatrzymania mężczyzny i przeprowadzenia kontroli.
Ponad 2 promile alkoholu
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że za kierownicą siedział 30-letni obywatel Ukrainy z ponad dwoma promilami alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnej celi. Sprawę przejęli kryminalni z Komisariatu I Policji w Katowicach.
Zarzuty i grożące kary
Po wytrzeźwieniu 30-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz obowiązkowe świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. O dalszym losie zatrzymanego, w tym o ewentualnym przepadku pojazdu, zdecyduje sąd.
