Policja zabezpieczyła 7 kg środków odurzających
Autor: Alicja Bajer w dniu 2026-09-22
Policjanci z Bielska-Białej zatrzymali 42-latka podejrzanego o przygotowywanie narkotyków do wysyłkowej dystrybucji, w tym do krajów Unii Europejskiej. W przeszukanych lokalach zabezpieczono około 7 kilogramów środków odurzających wartych na czarnym rynku około 300 tysięcy złotych. Mężczyzna trafił do aresztu.
Wielomiesięczne działania zakończone zatrzymaniem
Policjanci z wydziału do zwalczania przestępczości narkotykowej bielskiej komendy przez wiele dni obserwowali działalność 42-letniego mężczyzny. Zebrane informacje pozwoliły ustalić jego rolę w przestępczym procederze oraz miejsca, w których magazynował narkotyki przeznaczone do dalszej dystrybucji. Działania prowadzono pod nadzorem prokuratora.
7 kilogramów narkotyków i sprzęt do pakowania przesyłek
Podczas przeszukań lokali zajmowanych przez podejrzanego policjanci zabezpieczyli około 7 kilogramów różnych środków odurzających i substancji psychotropowych. Wśród nich znalazły się marihuana oraz syntetyczne substancje z grupy dopalaczy. Czarnorynkową wartość przejętego towaru oszacowano na około 300 tysięcy złotych.
W lokalach ujawniono również sprzęt wskazujący na zorganizowany sposób dystrybucji: drukarki do etykiet, wagi elektroniczne, zgrzewarki oraz torby do pakowania przesyłek. Śledczy odnaleźli także gotowe paczki z niedozwolonymi substancjami, które miały wkrótce trafić do zamawiających.
Osiem zarzutów narkotykowych, w tym dostawa do krajów UE
42-latek usłyszał łącznie osiem zarzutów dotyczących przestępstw narkotykowych. Wśród nich znalazły się zarzuty za usiłowanie wewnątrzwspólnotowej dostawy znacznej ilości narkotyków do różnych krajów Unii Europejskiej, usiłowanie udzielenia znacznej ilości narkotyków na terenie Polski oraz posiadanie znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych.
Tymczasowy areszt i grożące kary
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Żywcu zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Za część zarzucanych przestępstw grozi kara grzywny oraz do 20 lat pozbawienia wolności.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci i prokurator kontynuują czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności zdarzenia oraz ewentualnych innych osób zaangażowanych w proceder.
fot.: Policja Śląskie