Prokuratorzy odsunięci od głośnych śledztw w Katowicach. Decyzja Prokuratora Generalnego
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-04-28
Sześciu prokuratorów ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach zostało odsuniętych od prowadzonych postępowań. Decyzję podjął Prokurator Generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, na wniosek nowego naczelnika wydziału.
Chodzi o śledczych zajmujących się m.in. sprawami dotyczącymi Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz zaginięcia Sylwestra Suszka – założyciela giełdy BitBay. Przypomnijmy, że Suszek zaginął w 2022 roku, a sprawa nadal nie została wyjaśniona.
Zmiany kadrowe w wydziale
Jak wyjaśniała w rozmowie z TVN24 rzeczniczka Prokuratora Generalnego, Anna Adamiak, decyzja była formalnie zgodna z obowiązującymi przepisami.
– To była decyzja, którą podpisał prokurator generalny Waldemar Żurek. Natomiast decyzja ta była zainicjowana przez naczelnika Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach, który wystąpił z wnioskiem o odwołanie osób, które wykonywały obowiązki służbowe w tym wydziale – sześciorga prokuratorów – mówiła przed kamerami TVN24 Anna Adamiak, rzeczniczka Prokuratora Generalnego.
W tle decyzji jest zmiana na stanowisku naczelnika wydziału. Funkcję tę objął niedawno prokurator Marek Wełna.
– Jest to zgodne z przepisami prawa, że takie decyzje nie znajdują uzasadnienia. Należy domniemywać i zakładać, że naczelnik wydziału, od niedawna pan prokurator Marek Wełna, obejrzał sprawy. Nawiązał kontakt z prokuratorami wykonującymi te obowiązki i doszedł do wniosku, że chciałby inaczej ukształtować sytuację kadrową w swoim wydziale, którym kieruje i za którego pracę bierze odpowiedzialność. Prokurator generalny wyraził zgodę. Zgodnie z przepisami prawa prokurator generalny może podjąć taką decyzję o odwołaniu z delegacji prokuratora – podkreśliła Adamiak.
To nie koniec pracy dla prokuratorów
Odsunięcie od spraw nie oznacza zakończenia pracy przez prokuratorów. Jak zaznaczyła rzeczniczka, chodzi o odwołanie z delegacji, czyli czasowego wykonywania obowiązków w innej jednostce.
– Chciałabym zaznaczyć, że jest to odwołanie z delegacji. Delegacja jest stanem tymczasowym wykonywania przez prokuratorów obowiązków służbowych w innych jednostkach prokuratury w ramach całej struktury. Prokuratorzy, którzy taką decyzję otrzymali, będą mieli możliwość powrotu do swoich tzw. jednostek macierzystych. Ale chcę też zaznaczyć, że to nie są decyzje, które wywołują skutki natychmiastowe. Jest okres wypowiedzenia, okres trzech miesięcy – dodawała.
Nowi śledczy przejmą postępowania
Jak zapewniają przedstawiciele prokuratury, zmiany kadrowe nie powinny wpłynąć negatywnie na prowadzone śledztwa.
– Okres 3-miesięcznego wypowiedzenia stwarza możliwość, aby w tym czasie nowi prokuratorzy, którzy zostaną wyznaczeni do prowadzenia tych postępowań, mogli się wdrożyć i współpracować z prokuratorami, którzy prowadzili te postępowania w tej chwili, a którzy z tej delegacji zostali odwołani. W mojej ocenie takie działania są na pewno przemyślane. Naczelnik bierze odpowiedzialność za te decyzje i niewątpliwie ma na uwadze, bo to jest najważniejsze, że nie wpłynie to na postępowania w sposób negatywny i że te decyzje o delegacjach nie będą powodowały szkody dla jakości i tempa prowadzonych postępowań – podsumowała.
Źródło: media