Prywatyzacja Górnika Zabrze. Prezydent studzi emocje i precyzuje terminy

Autor: w dniu 2026-01-20

Prywatyzacja Górnika Zabrze jednym z kluczowych tematów sesji Rady Miasta Zabrze. Do sprawy odnosił się prezydent Kamil Żbikowski, który odniósł się do ram czasowych procesu.

Emocje na sesji Rady Miasta

Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta Zabrze, która odbyła się 19 stycznia, jednym z głównych tematów była prywatyzacja Górnika Zabrze. Do harmonogramu całego procesu odniósł się prezydent miasta Kamil Żbikowski, odpowiadając na pytania radnych. Sprawę poruszył wiceprzewodniczący Rady Miasta Grzegorz Lubowiecki, który zwrócił uwagę na wcześniejsze zapowiedzi dotyczące terminu przedstawienia projektu uchwały i podkreślił, że przeciągające się rozmowy budzą coraz większe napięcie wśród mieszkańców i kibiców.

"Nie było zmiany planów"

Prezydent Żbikowski zaznaczył, że miasto nie zmieniło swojego podejścia ani założeń czasowych, a pojawiające się w przestrzeni publicznej rozbieżności wynikają głównie z uproszczonych przekazów medialnych. Jak tłumaczył, zakładany wcześniej "kwartał" od początku obejmował również luty.

– Mówiąc o "tym kwartale", nie wykluczałem lutego, który przecież jest częścią pierwszego kwartału – podkreślał prezydent.

W jego ocenie, przy sprzyjającym przebiegu negocjacji, porozumienie z inwestorem może zostać osiągnięte jeszcze przed końcem stycznia, a projekt uchwały trafić pod obrady Rady Miasta w lutym.

Co spowolniło rozmowy?

Jak wyjaśniał prezydent, tempo prac zostało częściowo zaburzone przez przerwę świąteczno-noworoczną oraz czasową nieobecność przedstawiciela inwestora w Polsce. Jednocześnie zapewnił, że zespoły negocjacyjne pozostają w stałym kontakcie i rozmowy są kontynuowane.

Miasto wciąż czeka także na komplet dokumentów i danych po stronie inwestora. Celem jest domknięcie wszystkich ustaleń do połowy lutego, tak aby możliwe było podpisanie umowy inwestycyjnej oraz umowy sprzedaży akcji.

Kiedy decyzja radnych?

Zgodnie z obecnym planem, komplet dokumentów miałby trafić do radnych w drugiej połowie lutego. Jeśli jednak Rada Miasta nie zdecyduje się na obrady w czasie ferii zimowych, głosowanie nad uchwałą może zostać przesunięte na przełom lutego i marca.

– Koniec lutego jest nadal możliwy i realny, ale wiele zależy także od państwa – mówił prezydent Żbikowski, zwracając się do radnych.

Jednocześnie wyraźnie zaznaczył, że mimo determinacji miasta, nie da się zagwarantować finału rozmów.

– To jest transakcja, która wymaga zgody obu stron. Nie mogę zagwarantować, że inwestor nie wycofa się lub nie zgłosi dodatkowych warunków – podkreślał.

Ostrożny optymizm

Prezydent dodał, że obecnie nic nie wskazuje na taki negatywny scenariusz. Miasto prowadzi rozmowy w sposób elastyczny i z nastawieniem na ich zakończenie, mając świadomość, jak duże znaczenie sprawa ma dla Zabrza i środowiska skupionego wokół klubu.

Źródło: wzabrzu.info