Przyczepa odłączyła się od ciągnika. Zginęło trzech mężczyzn

Autor: w dniu 2026-02-09

Pojazd w ogóle nie powinien zostać dopuszczony do ruchu z uwagi na problemy techniczne. W zdarzeniu z jego udziałem zginęło trzech mężczyzn. Zapadł wyrok. 

Przyczepa odłączyła się od ciągnika. Zginęło trzech mężczyzn

Prokuratura Rejonowa w Lublińcu w grudniu 2024 roku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 49-letniemu Grzegorzowi K. Mężczyzna odpowiadał za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego poprzez naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Ze względów organizacyjnych sprawę przeniesiono do innego sądu. Na wniosek Sądu Rejonowego w Lublińcu, Sąd Okręgowy w Częstochowie zdecydował o przekazaniu postępowania do Sądu Rejonowego w Mikołowie. Powodem było to, że większość świadków mieszka w okręgu tego sądu.

– Wyrok w tej sprawie jest adekwatny do ustalonego przebiegu zdarzenia oraz stopnia zawinienia oskarżonego – przekazał prokurator Tomasz Ozimek. – Prokuratura nie będzie składać apelacji – dodał.

Wyrok: więzienie, zakaz prowadzenia i odszkodowania

Sąd Rejonowy w Mikołowie skazał Grzegorza K. na 2 lata pozbawienia wolności. Dodatkowo orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii C na 4 lata.

Sąd zobowiązał też oskarżonego do wypłaty zadośćuczynienia rodzinom ofiar. Łączna kwota świadczeń wynosi 270 tys. zł.

Tragiczny wypadek w Zumpach

Do zdarzenia doszło 6 grudnia 2022 roku około godziny 6 rano w miejscowości Zumpy w powiecie lublinieckim. Grzegorz K. kierował ciężarówką z przyczepą, oba pojazdy były załadowane miałem węglowym.

W trakcie jazdy przyczepa odłączyła się od samochodu ciężarowego, wjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w Volkswagena Golfa. Podróżujących nim trzech mężczyzn zginęło na miejscu. Przyczyną śmierci były rozległe obrażenia wielonarządowe.

– Zdarzenie miało charakter nagły i tragiczny w skutkach, a jego konsekwencje okazały się nieodwracalne – zaznaczył prokurator Tomasz Ozimek.

Badania wykazały, że zarówno kierowca ciężarówki, jak i kierujący Volkswagenem byli trzeźwi i nie znajdowali się pod wpływem narkotyków.

Kluczowe ustalenia biegłych

Biegły z zakresu ruchu drogowego wskazał, że bezpośrednią przyczyną wypadku była awaria zaczepu holowniczego ciężarówki. W efekcie doszło do odłączenia przyczepy. Ekspert podkreślił też, że kierowca Volkswagena nie miał realnej możliwości uniknięcia zderzenia. Z kolei biegły zajmujący się stanem technicznym pojazdów ustalił, że ciężarówka nie spełniała wymagań technicznych. Problem dotyczył uszkodzonego mocowania elementu sprzęgającego do ramy pojazdu.

– Stan techniczny pojazdu miał bezpośredni wpływ na powstanie zagrożenia w ruchu drogowym – wskazał prokurator Tomasz Ozimek.

Śledczy ustalili także, że zestaw pojazdów nie powinien w ogóle poruszać się po drodze w takiej konfiguracji. Po zamontowaniu zaczepu w 2016 roku nie uzyskano zgody na ciągnięcie przyczep przez ten pojazd.

Zarzut i stanowisko oskarżonego

Grzegorz K. usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego poprzez naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu. Podczas przesłuchania nie przyznał się do winy.

– Materiał dowodowy pozwolił na jednoznaczne ustalenie przebiegu zdarzenia – podsumował prokurator Tomasz Ozimek.