Rogatki uderzyły w radiowóz straży miejskiej. Jaki jest finał tej sprawy?
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-09-24
Interwencja straży miejskiej przy remontowanej drodze w Dąbrowie Górniczej zakończyła się uszkodzeniem radiowozu. Strażnik zatrzymał samochód na przejeździe kolejowym, a chwilę później opuszczająca się rogatka uderzyła w pojazd. Nagranie obiegło sieć. Wiadomo, jaki był dalszy ciąg tej historii.
Radiowóz znalazł się za rogatkami
Do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym w Dąbrowie Górniczej, na linii kolejowej nr 1, pomiędzy stacją Dąbrowa Górnicza Ząbkowice a przystankiem Dąbrowa Górnicza Pogoria. Jak relacjonował w rozmowie z Kontakt24 świadek zdarzenia, zauważył samochód straży miejskiej za opuszczonymi rogatkami podczas podróży pociągiem. Chodzi o przejazd znajdujący się na 294. kilometrze linii kolejowej. Z powodu sytuacji pociągi przejeżdżające tym odcinkiem zostały czasowo objęte ograniczeniem prędkości. Po informacji przekazanej przez dyżurnego ruchu składy zwalniały do 20 km/h. Normalnie w tym miejscu mogą poruszać się z prędkością do 120 km/h.
Rogatka uderzyła w radiowóz
Informację o zdarzeniu potwierdziła, w rozmowie z TVN24, policja. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie około godziny 9.00. Z przekazanych informacji wynika, że rogatka podczas opuszczania uderzyła w radiowóz straży miejskiej. Policjanci uznali, że odpowiedzialność za zdarzenie ponosi kierujący pojazdem straży miejskiej. Został ukarany na miejscu mandatem w wysokości 50 złotych.
Straż miejska wyjaśnia sprawę
Swoje postępowanie wyjaśniające prowadzi również Straż Miejska w Dąbrowie Górniczej. Komendant jednostki przekazał w rozmowie z TVN24, że strażnik będzie musiał naprawić radiowóz na własny koszt. Straż miejska czeka jeszcze na zapis monitoringu z przejazdu kolejowego. Funkcjonariusz miał tłumaczyć, że był przekonany, iż urządzenia na przejeździe są wyłączone. Jak zaznaczył komendant, była to jednak błędna ocena sytuacji.
Źródło: TVN24