Rydułtowy: 3-latek wypadł z balkonu na 4. piętrze. LPR zabrał dziecko do szpitala w Katowicach

Autor: w dniu 2026-10-06

Trzyletni chłopiec wypadł z balkonu na czwartym piętrze budynku w Rydułtowach. Dziecko w ciężkim stanie zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Katowicach.

Trzylatek wypadł z balkonu w Rydułtowach

We wtorek, 6 października 2026 roku, około godziny 17:30 służby ratownicze otrzymały zgłoszenie o wypadku przy ulicy Ofiar Terroru w Rydułtowach. Trzyletni chłopiec wypadł z balkonu na czwartym piętrze budynku mieszkalnego i spadł na trawę przed budynkiem. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratownicze oraz policja.

Dziecko weszło na balkon pod nieuwagę matki

Według wstępnych ustaleń policji, do tragedii doszło, gdy chłopiec znalazł się na balkonie bez wiedzy matki. Aspirant sztabowy Małgorzata Koniarska z rydułtowskiej komendy policji przekazała w rozmowie z "Superexpressem", że dziecko miało wejść na balkon pod nieuwagę mamy, a następnie spaść z czwartego piętra na trawę. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości matki poszkodowanego malucha – kobieta była trzeźwa.

Śmigłowiec LPR zabrał chłopca do kliniki w Katowicach

Ze względu na ciężki stan dziecka po upadku z dużej wysokości, do akcji ratowniczej włączono Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Śmigłowiec przetransportował trzyletniego chłopca do szpitala w Katowicach.

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia

Funkcjonariusze policji zabezpieczyli teren i prowadzą szczegółowe czynności wyjaśniające okoliczności wypadku. Według aspirant sztabowy Małgorzaty Koniarskiej, policjanci wykonują wszystkie niezbędne działania, aby dokładnie ustalić przebieg zdarzenia. Śledztwo w tej sprawie jest w toku.

Źródło: Superexpress