Samochód uderzył w słup. Kierowca wyszedł z tego bez szwanku

Autor: w dniu 2025-09-26

W miniony czwartek doszło do dramatycznie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierowca wjechał z ogromną siłą w słup energetyczny, a siła uderzenia była na tyle duża, że betonowa konstrukcja wbiła się w głąb samochodu. Po wszystkim mężczyzna wysiadł z samochodu i zapalił papierosa.

Do zdarzenia doszło 25 września o godz. 18:06 przy ul. Legionów w Czechowicach-Dziedzicach. 21-letni kierowca samochodu marki Alfa Romeo z ogromną  prędkością wjechał na chodnik, a następnie uderzył w słup energetyczny z potężną siłą, czego skutek można zobaczyć na fotografiach z miejsca zdarzenia.

Mężczyzna cudem uszedł z życiem

21-letni mężczyzna, jak okazało się już po wszystkim, był trzeźwy. O własnych siłach wysiadł z auta a następnie – podkreśla portal bielskiedrogi.pl – zapalił papierosa… Nie odniósł żadnych poważnych obrażeń. Jak się okazało, nie miał prawa jazdy.

Na miejscu działali strażacy z OSP "Dziedzice" w Czechowicach-Dziedzicach i PSP w Bielsku Białej, ratownicy z Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, a także pogotowie energetyczne.

fot. OSP "Dziedzice" w Czechowicach Dziedzicach

Ta sytuacja jako jedna z nielicznych zakończyła się szczęśliwie…

Mało kto – patrząc na zdjęcia z tego zdarzenia – pomyślałby, że kierowca zdoła wyjść z sytuacji bez szwanku. Niestety, nie zawsze takie sytuacje mają szczęśliwe zakończenie. Należy więc – co wielokrotnie podkreślają mundurowi – przestrzegać przepisów drogowych, a w trudnych warunkach pogodowych zachować ostrożność.

Źródło: media

Zdjęcie wyróżniające: OSP "Dziedzice" w Czechowicach Dziedzicach