Spór ECZD z Tauron Ciepło trafi do URE. Chodzi o dostawy ciepła dla Sosnowca
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-09-03
EC Zagłębie Dąbrowskie zapowiedziała skierowanie sporu z Tauron Ciepło do Urzędu Regulacji Energetyki. Konflikt dotyczy warunków dostaw ciepła dla Sosnowca po wygaśnięciu umowy z końcem sierpnia. Pierwszego września elektrociepłownia w Będzinie została fizycznie odłączona od sieci Tauronu.
EC Zagłębie Dąbrowskie odłączone od sieci Tauronu
Operator elektrociepłowni w Będzinie, spółka EC Zagłębie Dąbrowskie (ECZD), zapowiedziała wystąpienie do prezesa Urzędu Regulacji Energetyki o rozstrzygnięcie sporu z Tauron Ciepło. Konflikt dotyczy warunków dalszej współpracy i dostaw ciepła dla mieszkańców Sosnowca w nadchodzącym sezonie grzewczym. Dotychczasowa umowa sprzedaży ciepła między ECZD a Tauron Ciepło obowiązywała do 31 sierpnia br. Dzień później, 1 września, nastąpiło fizyczne odłączenie elektrociepłowni od sieci spółki ciepłowniczej Taurona.
Spór o zamówioną moc i zarzut nadużycia pozycji dominującej
Główną osią sporu jest poziom zamówionej mocy cieplnej. ECZD oczekiwała zamówień na stałym poziomie 220 MWt. Tauron Ciepło proponował 80 MWt, wskazując, że taka wartość odpowiada rzeczywistemu zapotrzebowaniu na dostawy do odbiorców w Sosnowcu. Według Tauronu, w czerwcu br. ECZD przedstawiła projekt umowy z mocą w przedziale 80–220 MWt, na który Tauron Ciepło wyraził zgodę, jednak ostatecznie ECZD zażądała stałego poziomu 220 MWt.
ECZD zarzuca Tauron Ciepło systematyczne ograniczanie odbieranego wolumenu ciepła na rzecz źródeł własnych lub innych spółek z Grupy Tauron. Spółka wskazuje, że zamawiana od 2020 r. moc spadła ze 235 MWt do 120–130 MWt, a w ostatnich negocjacjach Tauron proponował dalszą redukcję do 80 MWt. Pełnomocnicy ECZD ocenili, że takie działanie nosi znamiona czynu nieuczciwej konkurencji w postaci nadużywania pozycji dominującej wobec niezależnego producenta ciepła. W związku z tym ECZD wystosowała wezwanie przedprocesowe i zapowiedziała ewentualny pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
ECZD chce postanowienia tymczasowego URE
Równoległym krokiem ma być wniosek do prezesa URE, złożony na podstawie art. 8 ust. 1 Prawa energetycznego, o rozstrzygnięcie sporu dotyczącego warunków dalszej współpracy. ECZD zamierza też wnioskować o wydanie postanowienia tymczasowego, które przedłużyłoby zasady dotychczasowej umowy na czas trwania postępowania, tak aby odbiorcy ciepła nie ponosili konsekwencji braku nowej umowy.
ECZD powołuje się również na pismo władz Tauron Ciepło do prezydenta Sosnowca z 31 lipca br., uzyskane w trybie dostępu do informacji publicznej. Wynika z niego, że w przypadku zaprzestania dostaw z ECZD i utrzymywania się przez kilka dni temperatur poniżej minus 15 stopni Celsjusza może dojść do niedotrzymania standardów jakościowych obsługi odbiorców. Wskazano też na ryzyko wzrostu awaryjności sieci pracujących pod większym obciążeniem technologicznym.
Tauron Ciepło zapewnia o zabezpieczeniu dostaw
Tauron Ciepło zapewnia, że dostawy ciepła dla mieszkańców Sosnowca i okolicznych miejscowości są zabezpieczone. Spółka wskazuje na działania biznesowe, takie jak renegocjacja umów z innymi dostawcami, oraz inwestycyjne: instalację rezerwowych kotłowni kontenerowych i budowę czterech spinek ciepłowniczych na obszarze Sosnowca. Według Tauronu, obszar sieci dotychczas zasilany ze źródła ECZD może być w całości zasilany przez inne źródła Grupy Tauron.
Do 2030 r. w Łagiszy ma powstać niskoemisyjne źródło ciepła z dwoma kogeneracyjnymi kotłami gazowymi, magazynem ciepła i instalacją power-to-heat o mocy grzewczej 120–140 MW. Tauron Ciepło podkreśla, że proponowany przez ECZD poziom mocy zamówionej 220 MWt byłby skrajnie niekorzystny dla odbiorców, ponieważ spowodowałby podwyżki cen ciepła.
ECZD jest operatorem elektrociepłowni w Będzinie, działającej od 1913 r. Od 2024 r. jedynym właścicielem spółki jest Grupa Altum, która jest też głównym akcjonariuszem notowanej na GPW spółki ECB z udziałem 47,63 proc.