Strzelanina w Bukownie. 44-latek zmarł w sosnowieckim szpitalu

Autor: w dniu 2026-09-21

44-letni mężczyzna postrzelony podczas niedzielnej strzelaniny w Bukownie w Małopolsce zmarł w szpitalu w Sosnowcu. Podejrzewany o oddanie strzałów 52-latek został zatrzymany przez policję tego samego wieczoru. Według ustaleń mediów wszyscy trzej mężczyźni znali się.

Ofiara strzelaniny w Bukownie nie żyje

W szpitalu w Sosnowcu zmarł 44-letni mężczyzna ranny podczas strzelaniny w Bukownie w województwie małopolskim. Śmierć ofiary potwierdziła sierż. Agnieszka Stefaniak z policji w Olkuszu. Mężczyzna był – jak wynika z nieoficjalnych informacji – dobrze znany policji i w przeszłości przebywał w więzieniu.

Druga ranna osoba przebywa w szpitalu w Olkuszu. Według ustaleń dziennikarza Interii Łukasza Piątka jest to syn emerytowanego policjanta, który służył między innymi w Dąbrowie Górniczej.

Przebieg zdarzenia – strzały przy ulicy Niepodległości

Do strzelaniny doszło w niedzielę po godz. 17.00 w rejonie ulicy Niepodległości w Bukownie. Asp. Bartosz Izdebski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie przekazał, że funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który wyszedł z lasu i oddał strzały do osób przebywających w pobliżu. Jeden z poszkodowanych został postrzelony w udo, drugi w rękę. Policja początkowo poszukiwała także trzeciej, prawdopodobnie rannej osoby, o której wspominali poszkodowani. Po zatrzymaniu podejrzanego poszukiwania wstrzymano – służby podejrzewają, że ranni mogli konfabulować.

Podejrzany 52-latek zatrzymany podczas obławy

Podejrzewany o oddanie strzałów 52-latek został ujęty przez policję w niedzielę po godz. 20. Na nagraniu z zatrzymania, do którego dotarła Interia, widać czterech funkcjonariuszy prowadzących mężczyznę ulicą.

Według ustaleń Interii wszyscy trzej mężczyźni – podejrzewany i obaj poszkodowani – znali się. Tego dnia razem kupowali alkohol. Świadek zdarzenia relacjonował, że 52-latek był wyraźnie poddenerwowany. Okoliczni mieszkańcy, z którymi rozmawiała Interia, przyznali, że są zaskoczeni jego zachowaniem – mimo że mężczyzna uchodzić miał za osobę nieprzyjemną, tego dnia zachowywał się normalnie.

Policja prowadzi dalsze czynności

Sprawa jest prowadzona przez policję z Olkusza we współpracy z Komendą Wojewódzką Policji w Krakowie. Teren zdarzenia został zabezpieczony. Śledztwo w sprawie strzelaniny trwa.

Źródło: Interia