Świętochłowice: złapano pięciu sprawców, a jeden sam zgłosił się do aresztu

Autor: w dniu 2026-03-11

Policja ze Świętochłowic w przeciągu kilku dni złapała i zatrzymała aż pięciu sprawców, którzy byli poszukiwani przez sądy i organy ścigania. Jeden podejrzany nie dał się natomiast złapać i postanowił, że wykona pracę za policjantów…

Pracowite kilka dni dla policji

W piątek policjanci zatrzymali 38-letniego mężczyznę poszukiwanego za przestępstwo niealimentacji. Sąd skazał go na trzy miesiące pozbawienia wolności. Jeszcze tego samego dnia po południu mundurowi pojechali na interwencję do jednego z mieszkań, gdzie doszło do awantury. Podczas działań sprawdzili dane 41-letniego uczestnika zdarzenia i ustalili, że również jest osobą poszukiwaną. Mężczyzna ma do odbycia pół roku więzienia – także za niepłacenie alimentów. 9 marca rano policjanci zatrzymali 37-latka, którego Sąd Rejonowy w Chorzowie chciał doprowadzić na rozprawę. Kilka godzin później funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu kolejnego poszukiwanego i zatrzymali 31-letniego mężczyznę. Przez blisko trzy lata ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Teraz odbędzie prawie miesięczną karę więzienia za posiadanie dopalaczy.

Chciał się upwenić, że nie jest poszukiwany…

Dzisiaj w godzinach porannych, policja była świadkiem nietypowego zdarzenia. Do świętochłowickiej komendy przyszedł 43-letni mężczyzna, który chciał sprawdzić, czy nie jest osobą poszukiwaną. Policjanci zweryfikowali jego dane w systemie i potwierdzili, że figuruje w policyjnych bazach. Sąd skazał go na siedem miesięcy pozbawienia wolności za poplecznictwo. Zastępca dyżurnego zatrzymał mężczyznę na miejscu, a policjanci przewieźli go do aresztu, gdzie odbędzie zasądzoną karę.

Policja jednocześnie przypomina, że osoby próbujące ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości prędzej czy później trafiają w ręce funkcjonariuszy, a zasądzone kary i tak trzeba odbyć.

Fot. wyróź. Freepik

Źródło: Policja Świętochłowice