Szajka rowerowa z Czech – ale to nie jedyne kradzieże

Autor: w dniu 2026-10-22

Żorscy policjanci zatrzymali troje obywateli Czech podejrzewanych o kradzież dwóch rowerów o łącznej wartości 9 tysięcy złotych. Sprawa okazała się jednak znacznie poważniejsza. W toku dalszego śledztwa kryminalni powiązali jednego z zatrzymanych z kolejnymi przestępstwami, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Zatrzymani to 33-letnia kobieta oraz dwóch mężczyzn w wieku 41 i 68 lat. Według ustaleń śledczych mieli wspólnie ukraść dwa rowery. Do kradzieży doszło w połowie października w rejonie ulicy Wielkopolskiej w Żorach. Wartość skradzionych jednośladów oszacowano na 5 tysięcy złotych – taką kwotę wskazano w ustaleniach dotyczących tego zdarzenia.

Na tym jednak nie zakończyły się działania policjantów. Zebrany materiał dowodowy pozwolił powiązać 41-latka z innymi przestępstwami na terenie miasta.

Mężczyzna jest podejrzewany również o włamanie do garażu przy ulicy Wolności, do którego doszło pod koniec września. Zniknęły stamtąd sprzęt wędkarski, elektronarzędzia oraz teleskop. Wartość skradzionych przedmiotów oszacowano na niemal 15 tysięcy złotych.

Śledczy podejrzewają 41-latka także o kradzież motoroweru wartego ponad 20 tysięcy złotych. Do tego zdarzenia miało dojść na początku października.

Podczas zatrzymania policjanci znaleźli przy mężczyźnie blisko 25 gramów marihuany oraz kilka gramów metamfetaminy.

Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec 41-latka tymczasowy areszt na trzy miesiące. Sprawa pozostaje rozwojowa, a policjanci prowadzą dalsze czynności.