Tekturowa tablica rejestracyjna zwróciła uwagę policjantów
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-12-15
Tekturowa tablica rejestracyjna? Tak. To nietypowe rozwiązanie zwróciło uwagę policjantów, zresztą nie bez powodu. To był początek interwencji, której głównym bohaterem był mieszkaniec Radzionkowa.
Tekturowa tablica rejestracyjna to nie wszystko
W ubiegły piątek funkcjonariusze tarnogórskiej policji patrolowali rejon Radzionkowa. Chwile po 19:30 na ulicy Kużaja zauważyli osobowego seata. Ten zwrócił ich uwagę nie bez powodu. Na jego tylnym zderzaku, w miejscu tablicy rejestracyjnej, przyklejona była tektura, a na niej napisane mazakiem numery.
Kierowcą nietypowo oznaczonego auta był 41-letni kierujący z Radzionkowa, który tego dnia złamał aż 3 sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. To jednak nie był koniec jego problemów. W trakcie rozmowy wywiadowcy zauważyli, że mężczyzna zachowuje się nerwowo, dlatego sprawdzili jego trzeźwość. O ile w jego organizmie nie było alkoholu, to policyjny narkotest wskazał obecność amfetaminy.
Bez badań i OC
Pojazd, którym kierował mieszkaniec Radzionkowa, w świetle prawa pozostawiał wiele do życzenia. Oprócz amatorskiej tablicy rejestracyjnej nie miał aktualnych badań technicznych i opłaconej obowiązkowej składki ubezpieczenia OC.
Pojazd z miejsca zderzenia odebrał jego znajomy, a zatrzymany pojechał ze stróżami prawa do szpitala, gdzie lekarz pobrał od niego krew, której szczegółowe badania pozwolą określić dokładne stężenie zabronionych substancji w jego organizmie.
Za złamanie trzech sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz kierowanie pod wpływem środków odurzających mężczyzna odpowie przed sądem. Sprawą braku ubezpieczenia jego pojazdu zajmie się natomiast Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
