Tenisistka Coco Gauff po hejcie i słownej agresji wydała oświadczenie
Autor: Alicja Bajer w dniu 2026-10-07
Coco Gauff opublikowała oświadczenie w sieci po tym, jak po wygranym meczu z Xinran Sun w Pekinie spadła na nią fala rasistowskich komentarzy. Tenisistka odrzuciła zarzuty o nieuczciwość i potępiła hejt.
Kontrowersje podczas meczu w Pekinie
Coco Gauff pokonała 16-letnią Chinkę Xinran Sun 7:5, 6:1 w turnieju WTA w Pekinie, jednak spotkanie rozegrane wczoraj wywołało szeroką dyskusję wśród kibiców. Przyczyną kontrowersji była sytuacja pod koniec pierwszego seta.
Gdy Sun prowadziła 5:4, a w gemie serwisowym Gauff był remis 15:15, Amerykanka zwróciła uwagę sędzi na migające panele LED umieszczone po bokach kortu, które ją rozpraszały. Sędzia zdecydowała o powtórzeniu punktu. Gauff wygrała powtórzoną wymianę, utrzymała podanie, a następnie przełamała rywalkę i zamknęła pierwszą partię wynikiem 7:5. W drugiej partii nie dała już młodej Chince większych szans, wygrywając 6:1. Całe spotkanie trwało godzinę i 29 minut.
Fala hejtu i rasistowskich komentarzy
Decyzja sędzi o powtórzeniu punktu wywołała burzę w mediach społecznościowych. Gauff przyznała, że po meczu otrzymała dużą liczbę nienawistnych, w tym rasistowskich, wiadomości prywatnych i komentarzy.
W odpowiedzi tenisistka opublikowała oświadczenie w sieci. Dwukrotna zwyciężczyni turniejów wielkoszlemowych odniosła się do fali krytyki, jaka pojawiła się w ostatnich godzinach. Podkreśliła, że można jej nie lubić i nie zgadzać się z jej decyzjami, jednak nie powinno to prowadzić do rasistowskich ataków. Zwróciła uwagę na dużą liczbę rasistowskich komentarzy i prywatnych wiadomości, które otrzymała. Jednocześnie stanowczo zaznaczyła, że nie jest oszustką ani złodziejką.
Gauff: nie miałam wpływu na tę sytuację
Amerykanka odniosła się również bezpośrednio do zarzutów o niesportowe zachowanie. Tenisistka zajmująca 4. miejsce w rankingu WTA oceniła, że była to niefortunna sytuacja, na którą nie miała wpływu. Podkreśliła, że oskarżenia o niesportowe zachowanie są jej zdaniem bezpodstawne, ponieważ postąpiła zgodnie z obowiązującymi zasadami, których sama nie ustalała.
Co dalej w turnieju w Pekinie
W 1/8 finału turnieju w Pekinie Coco Gauff zmierzy się z Belgijką Elise Mertens. Spotkanie zaplanowano na środę, 7 października 2026 roku. Godzina meczu nie została jeszcze ustalona.
fot.: pixabay.com