Tragedia pod ziemią. Zginął górnik
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-03-25
Smutne wieści płyną spod ziemi. Zginął górnik, który od kilku pracował w Oddziale Zbrojeniowo-Likwidacyjno-Regeneracyjnym. Zarząd PGG składa kondolencje najbliższym.
Tragedia pod ziemią. Zginął górnik
Polska Grupa Górnicza poinformowała o tragicznym w skutkach wypadku, do którego doszło 24 marca w kopalni KWK ROW ruch Jankowice. Miał on miejsce około godziny 18.00. Zginął 42-letni górnik. Do zdarzenia doszło w trakcie prac związanych z przeładunkiem sekcji na głębokości 700 m pod ziemią. Mężczyzna pracował – podaje PGG – od 2019 roku w Oddziale Zbrojeniowo-Likwidacyjno-Regeneracyjnym.
"Rodzinie i Bliskim zmarłego przekazujemy wyrazy głębokiego współczucia i słowa wsparcia w tych trudnych dniach" – napisano w mediach społecznościowych.
Do sprawy odniosła się rzeczniczka Polskiej Grupy Górniczej Ewa Grudniok.
– Mężczyzna trafił do szpitala wojewódzkiego w Rybniku. Tam niestety zmarł. Osierocił dwoje dzieci. Górnik pracował w Polskiej Grupie Górniczej od 2019 roku Rodzina została otoczona opieką kopalni, również psychologa. Przekazujemy jej wyrazy głębokiego współczucia. […] To pierwszy wypadek śmiertelny w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej w tym roku. W ubiegłym roku doszło do jednego wypadku ze skutkiem śmiertelnym w naszym kopalniach oraz jednego wypadku ciężkiego – przekazuje Grudniok.