Tragiczny pożar w powiecie bielskim. Mężczyzny nie zdołano uratować
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-11-24
Dramatyczna akcja ratunkowa w powiecie bielskim. Strażacy z różnych stron powiatu bielskiego działali na terenie Bujakowa, gdzie palił się dom. Służby miały pewność, że w budynku może znajdować się ktoś, kto potrzebuje pomocy.
Dzisiejszej nocy, o godz. 00:34, Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego w Bielsku-Białej otrzymało zgłoszenie o pożarze parterowego domu bliźniaczego w Bujakowie. Z informacji dostępnych służbom wynikało, że w budynku mogą znajdować się lokatorzy.
Tragiczny pożar w powiecie bielskim. Życia mężczyzny nie zdołano uratować
Po przybyciu pierwszych zastępów straży pożarnej stwierdzono silne zadymienie i ogień na parterze. Ratownicy w aparatach ochrony dróg oddechowych weszli niezwłocznie do środka. W korytarzu odnaleziono leżącego mężczyznę, który nie wykazywał oznak życia. Strażacy wynieśli poszkodowanego poza budynek, gdzie przedstawiciele OSP Kobiernice podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową.

Fot. st. kpt. Paweł Nycz, KM PSP Bielsko-Biała
O godz. 1:10 mężczyznę przejął zespół Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, jednak usilne starania nie pozwoliły przywrócić poszkodowanemu funkcji życiowych. Równocześnie prowadzone były intensywne działania gaśnicze. Strażacy – przekazuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej – przeszukiwali kolejne pomieszczenia w obu segmentach budynku, gasząc budynek zarówno od środka, jak i z zewnątrz – w tym z drabiny przystawnej na palące się poszycie dachu. Na miejsce przybyły pogotowie gazowe i energetyczne, które odcięły media w obiekcie. Z sąsiedniej części bliźniaka mężczyzna zdołał opuścić budynek zanim przybyły służby. Po opanowaniu pożaru strażacy przystąpili do oddymiania i prac rozbiórkowych nadpalonych elementów konstrukcyjnych.
Przyczyny powstania pożaru ustalają śledczy.