Tym zwrócił uwagę policjantów. Rozpoczął się pościg

Autor: w dniu 2025-09-25

Policjanci z tyskiej drogówki zauważyli kierującego hulajnogą elektryczną, który jechał jezdnią, choć obok była ścieżka rowerowa. Chcieli zatrzymać delikwenta, ale ten nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. 

W sobotę, 13 września około godziny 2:00 policjanci zauważyli na ulicy Sikorskiego kierującego hulajnogą elektryczną, który poruszał się jezdnią pomimo wyznaczonej ścieżki rowerowej. Mundurowi próbowali zatrzymać delikwenta, jednak ten nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe, podejmując ucieczkę w kierunku ulicy Nad Jeziorem. Podczas pościgu wskazanie licznika radiowozu, którym policjanci jechali bezpośrednio za użytkownikiem hulajnogi, wskazywał prędkość około 50 km/h. Ostatecznie do zatrzymania 16-latka doszło na ulicy Armii Krajowej.

Szybko wyszło na jaw, dlaczego chłopak nie chciał zatrzymać się do kontroli. Po przeprowadzonym badaniu na zawartość alkoholu okazało się, że pił alkohol. Wynik przeprowadzonego badania wskazał niecałe 0,5 promila alkoholu w organizmie. To nie wszystko, bo policjanci zaznaczają, iż hulajnoga nie była dopuszczona do ruchu z uwagi na prędkość, którą może rozwinąć. Na podstawie przeprowadzonych oględzin pojazdu przez funkcjonariuszy ustalono, iż możliwe jest rozwinięcie prędkości sięgającej 56 km/h. Dozwolona prędkość hulajnogi to 20 km/h.

Gagatka przekazano pod opiekę rodziców. Za ucieczkę przed Policją oraz popełnione wykroczenia odpowie przed sądem rodzinnym.