Ukradł samochód i uciekał przed policją. Potem wyszło na jaw, co jeszcze zrobił

Autor: w dniu 2026-09-02

Mieszkaniec powiatu kłobuckiego ukradł samochód i pojechał nim do województwa łódzkiego, mając w organizmie 3 promile alkoholu i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Zatrzymali go policjanci z Pajęczna. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy.

Kradzież samochodu w Kłobucku i ucieczka do sąsiedniego województwa

W niedzielę 30 sierpnia 2026 roku, około godziny 13.30, oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku odebrał zgłoszenie o kradzieży osobowej Toyoty. Do zdarzenia doszło w rejonie stacji paliw przy ulicy Długosza w Kłobucku. Z ustaleń policjantów wynikało, że skradziony pojazd może poruszać się w kierunku powiatu pajęczańskiego.

Współpraca policji z dwóch województw

Kłobuccy funkcjonariusze natychmiast powiadomili o zdarzeniu Komendę Powiatową Policji w Pajęcznie. Mundurowi z powiatu pajęczańskiego podjęli działania na terenie województwa łódzkiego i zatrzymali skradziony pojazd w Działoszynie. Sprawna wymiana informacji między jednostkami z dwóch województw pozwoliła na szybkie zakończenie pościgu.

28-latek z 3 promilem alkoholu i dożywotnim zakazem jazdy

Za kierownicą skradzionej Toyoty siedział 28-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 3 promile alkoholu. Dalsze sprawdzenia ujawniły, że obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a jego uprawnienia do kierowania zostały cofnięte. Pajęczańscy policjanci przekazali zatrzymanego kłobuckim kryminalnym.

Naruszenie zakazu zbliżania się do członka rodziny

W toku gromadzenia materiału dowodowego śledczy ustalili, że tego samego dnia 28-latek naruszył również sądowy zakaz zbliżania się do członka swojej rodziny. Czyn ten również podlega odpowiedzialności karnej i stanowi dodatkowy element sprawy prowadzonej przez śledczych.

Trzymiesięczny areszt tymczasowy

Po nocy spędzonej w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych mężczyzna usłyszał zarzuty. Na wniosek kłobuckich kryminalnych oraz prokuratora z Częstochowy sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.