Wbił mu „tulipan” w szyję. Omal nie zabił

Autor: w dniu 2026-02-03

Wbił mu rozbitą butelkę prosto w szyję, co spowodowało masywny krwotok. To wynik kłótni. Nie wiadomo, o co im poszło, ale mężczyzna podejrzewany jest o usiłowanie zabójstwa. Grozi mu nawet dożywocie. 

Wbił mu "tulipan" w szyję. Omal nie zabił 16-latka

Prokuratura Rejonowa Sosnowiec – Północ w Sosnowcu nadzoruje postępowanie przygotowawcze prowadzone przeciwko Mykhailo R., podejrzanemu o usiłowanie zabójstwa swojego 16-letniego znajomego i spowodowanie u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Wiadomo, co przekazuje prokuratura, że podejrzany Mykhailo R. spędzał wieczór 25 stycznia bieżącego roku w towarzystwie chłopaka, którego później zaatakował. W pewnym momencie, kiedy mężczyźni przebywali w rejonie ul. Baczyńskiego w Sosnowcu, doszło między nimi do kłótni. Zebrane dowody wskazują, że podejrzany rozbił wówczas szklaną butelkę, by następnie – przy pomocy zrobionego w ten sposób "tulipana" – wymierzyć koledze cios w okolice tętnicy szyjnej.

– W następstwie ataku, poszkodowany doznał masywnego krwotoku. Tylko dzięki szybkiej interwencji ratowników medycznych, którzy udzielili ofierze pierwszej pomocy, zapewniając następnie pilny transport do pobliskiego szpitala, życie młodego mężczyzny udało się uratować. W oparciu o zeznania naocznych świadków ustalono, iż podejrzany zbiegł z miejsca zdarzenia przed przybyciem służb ratunkowych – opisuje okoliczności zdarzenia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian.

Napastnik zatrzymany następnego dnia

Mykhailo R. został zatrzymany już następnego dnia po ataku. Doprowadzony do miejscowej prokuratury, nie przyznał się do winy. Po dokonaniu analizy całokształtu okoliczności sprawy, prokurator uznał, iż w przypadku podejrzanego Mykhailo R. zachodzą przesłanki uzasadniające wnioskowanie o jego tymczasowe aresztowanie, tj. ryzyko ucieczki i ukrycia się, obawa matactwa procesowego, realna groźba wymierzenia surowej kary, a także prawdopodobieństwo ponownego popełnienia przestępstwa z użyciem przemocy. Stanowisko oskarżyciela publicznego znalazło uznanie w oczach sądu, który – postanowieniem z 28 stycznia 2026 roku – zadecydował o izolacji podejrzanego przez najbliższe trzy miesiące.

Za czyn zarzucany Mykhailo R. może zostać orzeczona nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.