Wjechał na rondo pod prąd. Jest dalszy ciąg sprawy

Autor: w dniu 2026-02-05

Sędzia prowadził samochód, będąc pod wpływem alkoholu. Nie ominą go konsekwencje. Znane są szczegóły bulwersującego zdarzenia. Sprawą zajęła się Prokuratura Krajowa. 

Wjechał na rondo niezgodnie z kierunkiem ruchu

Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że 2 lutego 2026 roku sędzia Sądu Apelacyjnego w Katowicach Tomasz Ś. prowadził w Tychach samochód osobowy. Około godziny 16.20 – przekazuje prok. Przemysław Nowak, Rzecznik Prasowy – Prokuratury Krajowej, wjechał na rondo w kierunku przeciwnym do kierunku jazdy, po czym najechał na znak drogowy, przejechał ciąg pieszo-rowerowy i uderzył w drzewo.

Na miejscu pojawili się policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach. Przebadali Tomasza Ś. na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Był nietrzeźwy. W jego organizmie było od 0,90 mg/l do 1,03 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli, w przeliczeniu, niecałe dwa promile.

Tomasz Ś. został zatrzymany, po czym przewieziono go do szpitala, by pobrać krew. Badania laboratoryjne wykazały odpowiednio 1,51‰, 1,40‰ oraz 1,31‰ alkoholu etylowego we krwi. Zgodnie z art. 115 § 16 k.k. stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu przekracza 0,25 mg/l albo zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5‰. Sprawa została przekazana do Wydziału Spraw Wewnętrznych PK celem dalszego prowadzenia.

Immunitet uchylony. Sędzia przyznał się i wyraził skruchę

Prokurator skierował w środę, 4 lutego do Sądu Najwyższego wniosek o uchylenie immunitetu. Wniosek ten został uwzględniony, po czym prokurator przedstawił Tomaszowi Ś. zarzut prowadzenia w dniu 2 lutego 2026 roku w Tychach samochodu w stanie nietrzeźwości (0,90 mg/l oraz 1,03 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, odpowiednio w I i II badaniu). Przesłuchany w charakterze podejrzanego Tomasz Ś. przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, wyrażając skruchę.

Prokurator zawiesił Tomasza Ś. w czynnościach służbowych oraz wydał nakaz powstrzymywania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym.

Tryb postępowania

Sędzia nie może być zatrzymany ani pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego (obecnie Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego). Nie dotyczy to jednak zatrzymania w razie ujęcia sędziego na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania (art. 181 Konstytucji RP oraz art. 80 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych).

"Przesłanki te zostały w niniejszej sprawie spełnione. Zatrzymanie na gorącym uczynku ma miejsce nie tylko w czasie popełniania przestępstwa, ale także po jego popełnieniu, o ile sprawca pozostaje jeszcze na miejscu zdarzenia lub w jego pobliżu" – przekazuje prok. Przemysław Nowak, Rzecznik Prasowy Prokuratury Krajowej.

O zatrzymaniu sędziego niezwłocznie powiadomiony został Prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach, który miał prawo nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego sędziego, jednak nie skorzystał, informuje Prokuratura Krajowa, z tego prawa

Zgodnie z art. 80 § 2a ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, jeżeli wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej dotyczy sędziego ujętego na gorącym uczynku i pozostającego nadal zatrzymanym, sąd dyscyplinarny podejmuje uchwałę niezwłocznie, nie później niż przed upływem 24 godzin od jego wpłynięcia.