Wjechał w wiatę przystankową w Świerklańcu. Policja namierzyła kierowcę
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-09-17
Policjanci z wydziału prewencji namierzyli mężczyznę, który wczoraj w nocy wjechał samochodem w wiatę przystankową i uciekł z miejsca zdarzenia wraz z pasażerem. Dzisiaj sprawca i zarazem właściciel pojazdu zjawił się w budynku komendy, gdzie przyznał się do winy i został ukarany wysokim mandatem.
Wiata przystankowa w Świerklańcu zniszczona. Kierowca przyszedł na komendę
Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek około godziny 1.00 na ulicy Radzionkowskiej w Świerklańcu. Tam BMW wjechało w wiatę przystankową, a później, jak przekazali policjantom świadkowie, wspólnie z pasażerem uciekli w nieznanym kierunku. Zajmujący się sprawą policjanci z referatu ds. wykroczeń tarnogórskiej komendy namierzyli odpowiedzialnego za ten niebezpieczny manewr.
Dzisiaj przed południem 36-latek z Piekar Śląskich przyszedł do komendy i przyznał się do kierowania bmw, którego jest właścicielem. Mężczyzna opowiedział, że wykonał nieprzemyślany manewr tuż za rondem, z którego zjeżdżał. Utracił panowanie nad pojazdem i uderzył w wiatę przystankową. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym został ukarany mandatem w kwocie 4 tysięcy złotych i 10 punktami karnymi.
