Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe postawiła trzem mężczyznom zarzuty usiłowania zabójstwa 40-letniego mieszkańca Częstochowy. Do ataku doszło wieczorem 24 stycznia 2026 roku w mieszkaniu pokrzywdzonego.
Z ustaleń śledczych wynika, że napastnicy po wyważeniu drzwi wtargnęli do lokalu w kominiarkach. Mężczyzna został zaatakowany z wyjątkową brutalnością. Sprawcy bili go pięściami i kopali, a także używali pałek, maczet i noży. W pewnym momencie 40-latkowi udało się wyrwać i uciec na klatkę schodową, gdzie wezwał pomocy sąsiadów. Wtedy napastnicy opuścili mieszkanie.
Ciężko ranny 40-latek i zniszczony samochód
Poszkodowany doznał licznych ran ciętych i kłutych, które bezpośrednio zagrażały jego życiu. Na tym jednak agresja się nie zakończyła. Śledczy ustalili, że sprawcy uszkodzili również samochód należący do 40-latka. Przebili dwie opony i porysowali karoserię. Straty oszacowano na około 15 tysięcy złotych.
Chcieli go ukarać
Podejrzani zostali zatrzymani następnego dnia wieczorem w mieszkaniu znajomego w Częstochowie. Na miejscu policjanci zatrzymali także właściciela lokalu oraz 22-letnią partnerkę jednego z napastników. Według wstępnych ustaleń motywem ataku miała być, podaje prokurator Tomasz Ozimek – rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, chęć "ukarania" pokrzywdzonego. Mężczyźni mieli działać w odwecie za to, że 40-latek zwrócił jednemu z nich uwagę na niewłaściwe zachowanie wobec żony, z którą sprawca pozostaje w trakcie rozwodu.
Poważne zarzuty i pomocnictwo
Trzej mężczyźni w wieku od 26 do 35 lat usłyszeli zarzuty usiłowania zabójstwa, udziału w pobiciu oraz uszkodzenia mienia. Partnerka jednego ze sprawców została oskarżona o pomocnictwo – według prokuratury miała zawieźć napastników na miejsce zdarzenia. Właściciel mieszkania, w którym ukrywali się podejrzani, odpowie natomiast za utrudnianie postępowania karnego poprzez ukrywanie sprawców.
Sąd zdecydował o areszcie
Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie trzech głównych podejrzanych. 27 stycznia 2026 roku Sąd Rejonowy w Częstochowie uwzględnił ten wniosek. Wobec pozostałych osób zastosowano środki wolnościowe, w tym dozór policji oraz poręczenie majątkowe.
Grozi im wieloletnie więzienie
Za usiłowanie zabójstwa grozi kara od 10 do 30 lat pozbawienia wolności lub dożywocie. Przestępstwo poplecznictwa, czyli utrudniania postępowania karnego, zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.