Wypadek na hałdzie w Radlinie. Lądował śmigłowiec LPR

Autor: w dniu 2025-11-15

W Radlinie doszło dziś do groźnego incydentu na hałdzie Marcel. Podczas prac technicznych jeden z zatrudnionych, około pięćdziesięcioletni mężczyzna, uległ ciężkim poparzeniom. Zdarzeniu, w którym ucierpiał, towarzyszyło silne zadymienie, dlatego mieszkańców uprzedzono, by zamknęli okna i ograniczyli przebywanie na zewnątrz.

Służby pojawiły się na miejscu od razu po zgłoszeniu. Strażacy z JRG Rydułtowy i OSP Biertułtowy przygotowali lądowisko dla śmigłowca ratowniczego, którym ranny trafił do szpitala. "Na terenie hałdy w Radlinie doszło dziś do poważnego zdarzenia, w wyniku którego blisko 50-letni pracownik wykonujący prace w tym miejscu, doznał poparzenia nóg. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe – strażaków z JRG Rydułtowy oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Biertułtowach, którzy zabezpieczyli lądowisko dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala.To bardzo smutna wiadomość, zwłaszcza dla poszkodowanego i jego najbliższych. Służby państwowe będą wyjaśniać przyczyny. Czekamy na dalsze informacje w tym temacie.– zaznaczyły władze w specjalnym komunikacie.

Urzędnicy powiatu wodzisławskiego doprecyzowali, że do wypadku doszło podczas rutynowego zraszania hałdy. W pewnym momencie nastąpiło nagłe uwolnienie pary i obsunięcie fragmentu skarpy. W tym czasie na miejscu pracowało kilku ludzi. Jeden z nich został poważnie ranny. Jak podano w komunikacie, "Na terenie hałdy w Radlinie, podczas prowadzonych dziś prac, doszło do gwałtownego uwolnienia pary wodnej, w wyniku czego nastąpiło osunięcie skarpy. Na miejscu znajdowali się pracownicy odpowiedzialni za zraszanie hałdy. Jeden z nich został poszkodowany i doznał poważnych poparzeń".

Samorząd zapewnia, że sytuacja jest stale nadzorowana. W oświadczeniu zaznaczono: "Pozostajemy w stałym kontakcie z Polską Grupą Górniczą i monitorujemy sytuację. Wszystkie służby podjęły niezbędne działania, aby zapewnić bezpieczeństwo na terenie obiektu".

Fot. OSP Biertułtowy Radlin