Zaatakował policjanta na środku drogi. Reakcja była natychmiastowa [WIDEO]

Autor: w dniu 2026-03-02

Audi poruszało się całą szerokością drogi. Nic dziwnego, że zwróciło uwagę innych poruszających się w tamtym rejonie miasta. Jeden ze świadków postanowił poinformować policjantów. Potem, kiedy mundurowi pojawili się na miejscu, zdarzenie przybrało bardzo dynamiczny obrót. 

Zaatakował policjanta na środku drogi

W środę, 25 lutego 2026 roku około godziny 17.30 dyżurny siemianowickiej policji odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że po drodze porusza się Audi, którego kierowca może być pijany. Świadek widział, jak auto jechało całą szerokością jezdni. Policjanci pojechali na miejsce i zatrzymali auto do kontroli na ul. Wrocławskiej w Siemianowicach Śląskich.

Krótka rozmowa rozwiała wątpliwości

Już podczas rozmowy z kierującym mundurowi wyczuli od kierowcy alkohol. Potem było tylko gorzej. 35-letni mieszkaniec Bytomia był nerwowy, nie reagował na to, co do niego mówiono. Utrzymywał, że kontrola trzeźwości w jego przypadku jest niepotrzebna, przy czym robił, co mógł, by do niej nie doszło, a agresja w nim wzrastała, aż do osiągnięcia punktu kulminacyjnego.

Ostatecznie uderzył jednego z policjantów w twarz, po czym kopnął go w klatkę piersiową. Na reakcję ze strony interweniujących mundurowych nie trzeba było czekać. Pijany agresor został obezwładniony i zatrzymany za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.

Alkohol za kierownicą i agresja to nie wszystko

Kiedy wreszcie udało przebadać się agresywnego kierowcę na zawartość alkoholu w organizmie, wyszło na jaw, że jest pijany. Urządzenie pomiarowe wskazało blisko 1,5 promila. Dodatkowo okazało się, że ma prawa jazdy. Auto zostało odholowane na policyjny parking. Alkohol krążył też, co wyniknęło podczas policyjnych działań, również w ciele 15-letniego pasażera. Ten był w stanie po użyciu alkoholu Jego sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Co więcej, w aucie znajdował się również 15-letni pasażer, który znajdował się w stanie po użyciu alkoholu (0,2-0,5 promila we krwi). Sprawą nieletniego zajmie się sąd rodzinny. Mężczyzna usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz jazdy bez wymaganych uprawnień. 35-latek noc spędził w policyjnym areszcie, a za swoje zachowanie odpowie przed sądem.