Zabójstwo w Chorzowie. Mężczyzna zaatakowany nożem na ulicy

Autor: w dniu 2025-08-22

Mieszkaniec Chorzowa, który jest dobrze znany lokalnej społeczności, zaatakował nożem innego mężczyznę. Ofiary nie zdołano uratować. Słychać głosy oburzenia, bo napastnik był często widywany w tym rejonie miasta i wielokrotnie dawał się we znaki przechodniom, a służby nie podejmowały wobec niego żadnych działań.

Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek, około 14.15 w rejonie ul. Siemianowickiej 54 w Chorzowie. Jak informuje TubaChorzowa.pl, 47-letni mężczyzna zaatakował nożem przypadkowego przechodnia, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Pomimo natychmiastowej reanimacji, nie udało się uratować życia ofiary. Jej tożsamość nie jest jeszcze znana, ponieważ nie miała przy sobie dokumentów.

Nieoficjalnie ustalono, że napastnik przed atakiem wszedł do pobliskiego sklepu, skąd miał zabrać narzędzie zbrodni. Sprawca został obezwładniony przez świadków i przekazany policji. Jak ustaliła redakcja TubaChorzowa.pl, mężczyzna był znany mieszkańcom z przebywania na tzw. "krajcoku", gdzie czasami "kierował ruchem", mówił do siebie i zaczepiał ludzi.

"Facet stoi tam dzień w dzień 24/7 od lat, krzyczy do przypadkowych ludzi, gada sam do siebie, udaje, że kieruje ruchem i naprawdę nie zgarnęli go do psychiatryka? Dopiero teraz go w nim zamkną, jak już doszło do tragedii.." – pisze jedna z internautek. "Nie wiem ile razy Policja coś z nim robiła, natomiast wiem, że nie zawsze da się coś zrobić z takimi ludźmi. Niestety, ale tak to wygląda, że dopóki czegoś grubego nie odwalą, to nie ma co ruszać. Chłop normalny nie jest, mandatów nie płacił jeśli ktoś mu wystawial. Teraz nie zdziwię się, że nawet za to nie odpowie, tylko go potrzymają jakiś czas w psychiatryku i znowu wróci. "Pozdrawiam" też ludzi, którzy sami mu dawali alko czy kasę" – pisze inna. "Nikt nic nie widział , policja tam tyle razy jeździła nic nie widziała. On się kwalifikował do zamknięcia przez sąd ale ktoś to musiał by pociś w sądzie a nikt problemu nie widział" – odnosi się do sprawy użytkownik jednej z grup internetowych związanych z Chorzowem.

Ustalane są okoliczności zdarzenia. Prowadzone są też niezbędne czynności procesowe. Ze względu na działania służb należy spodziewać się utrudnień w ruchu. Zablokowany został przejazd przez skrzyżowanie ulic Siemianowickiej, Mazurskiej i Bożogrobców, a także odcinek od ronda ul. Siemianowickiej z ul. Mazurską.

Źródło: TubaChorzowa.pl/Policja Śląska