Ze stawu wyciągnięto samochód. Zginęli druhowie OSP

Autor: w dniu 2025-09-08

W sobotni poranek ze stawu wyciągnięto samochód, w którym znajdowały się ciała dwóch mężczyzn. Okazało się, że to strażacy ochotnicy z miejscowości Drobnice. Starszy miał 35 lat, młodszy 18. Obaj mieszkali w okolicy i działali w miejscowej jednostce OSP.

Informacja o śmierci druhów pojawiła się wieczorem w mediach społecznościowych OSP Drobnice. W komunikacie poproszono wszystkie jednostki straży o opuszczenie flag do połowy masztu.

Samochód znaleziony na dnie

Pierwsze zgłoszenie o aucie w wodzie wpłynęło do straży pożarnej w Wieluniu w sobotę o 7.18. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, zobaczyli pojazd leżący kołami do góry. Po wyciągnięciu go na brzeg odnaleziono wewnątrz dwie osoby. Reanimacja nie była już możliwa. Jak przekazał brygadier Jędrzej Pawlak, staw znajduje się około 600 metrów od najbliższej drogi.

Śledztwo w toku

Na miejscu pracowali policjanci i technicy kryminalni. Młodszy aspirant Mateusz Piliński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi podkreślił w rozmowie z ogólnopolskimi mediami, że sprawa jest badana pod nadzorem prokuratury.

– Zabezpieczyliśmy ślady, ale na razie za wcześnie, by wskazywać przyczyny – powiedział.

Do akcji dołączono także grupę nurków z Piotrkowa Trybunalskiego, którzy przeszukali cały zbiornik. Nikogo więcej nie znaleziono.

Źródło: media

Fot. Facebook/OSP Drobnice