Kolejny, niechlubny rekord. Miał w organizmie ponad 5 promili alkoholu

Autor: w dniu 2025-07-28

Ponad 5 promili miał kierujący fiatem, który został zatrzymany dzięki rekcji świadka. Mężczyzna był kompletnie pijany i wsiadł za kierownicę osobówki.

Sytuacja miała miejsce w czwartek, przed godziną 15.00 w Boguszowicach w powiecie rybnickim, przy ulicy Włościańskiej. Dyżurny komisariatu otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy osobówki. Świadek zdarzenia mówił, że kierowca fiata seicento jest pod wpływem alkoholu. Próbował zatrzymać nieodpowiedzialnego kierującego, ale ten porzucił samochód przed jednym ze sklepów i pieszo uciekł w kierunku Żor.

Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z Komisariatu Policji w Boguszowicach oraz rybnickiej drogówki. Szybko zdołali ustalić dane domniemanego kierującego osobówką i już po chwili 40-latek został zatrzymany w miejscu zamieszkania. Okazało się, że mieszkaniec Rybnika miał w organizmie – uwaga – 5,5 promila alkoholu. Można powiedzieć, że miał niewiele do stracenia, bo uprawnienia do kierowania utracił w 2016 – tu bez niespodzianek – za jazdę w stanie nietrzeźwości. Takich historii jest niestety zbyt wiele, a wiadomo, że pijani kierowcy to zmora polskich dróg. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd. Należący do 40-latka samochód został zabezpieczony przez policjantów.

Policja zwróciła się z apelem: "Osoba, która zdecyduje się prowadzić samochód pod wpływem alkoholu, musi liczyć się nie tylko z konsekwencjami prawnymi. Nieodpowiedzialna przejażdżka może również skończyć się tragedią na drodze i śmiercią niejednokrotnie bardzo młodych pasażerów, jak i przypadkowych osób. Reagujmy za każdym razem, gdy podejrzewamy, że za kierownicę wsiada pijany kierujący!" – podkreśla w swoim komunikacie.