Piekary Śląskie: Siostra Goretti nie będzie już kierowała ochronką. Czas na pożegnanie

Autor: w dniu 2025-08-07

Siostra Goretii – dla wielu mieszkańców Piekar Śląskich to człowiek-symbol. Prowadzona przez nią Parafialna Ochronka Charytatywna w Piekarach Śląskich będzie we wrześniu obchodzić 25-lecie. Pojawiła się jednak smutna informacja, że siostra zakonna przestaje pełnić swoją funkcję. 

We wrześniu Parafialna Ochronka Charytatywna w Piekarach Śląskich będzie obchodzić swoje 25-lecie. Ćwierć wieku pomocy, wsparcia i codziennej obecności dla dzieci, które tej obecności potrzebowały najbardziej. To nie będzie jednak radosne świętowanie. To będzie też pożegnanie – z siostrą Goretti, która przez lata kierowała ochronką. Wiadomo, jak przekazał wiceprezydent Piekar Śląskich Krzysztof Turzański, odchodzi z Piekar Śląskich i przestaje pełnić funkcję dyrektora. Siostra Goretti, podkreśla Turzański, nie tylko zarządzała placówką. Miała też dar jednoczenia ludzi znajdujących się obok – wolontariuszy, darczyńców, przyjaciół.

"Dzięki niej ochronka to nie tylko miejsce, gdzie dzieci z niezamożnych i często dysfunkcyjnych rodzin dostają ciepły posiłek. To miejsce, gdzie mogą odrobić lekcje, porozmawiać z psychologiem czy pedagogiem, poczuć się bezpiecznie, zaznać ciepła i uwagi. Gdzie uczą się dobrych wzorców, a nie sięgają po złe" – podkreśla wiceprezydent Turzański.

Nawet kiedy ochronka spłonęła, siostra Goretti nie załamała rąk. Zmobilizowało się całe miasto. Wspólnymi siłami odbudowano wszystko. Dzieci nieustannie otrzymywały pomoc. Nie wiadomo, jak ta instytucja będzie funkcjonować bez tej charyzmatycznej postaci.