Pożar w Siemianowicach Śląskich. Doszło do podpalenia?

Autor: w dniu 2026-04-16

Kierowcy poruszający się po Siemianowicach Śląskich musieli liczyć się z utrudnieniami. Te związane były z działaniami gaśniczymi prowadzonymi przez strażaków w miejscu, gdzie funkcjonował niegdyś lubiany lokal gastronomiczny.  

Pożar w Siemianowicach Śląskich. Doszło do podpalenia?

Fot. UM Siemianowice Śląskie

Służby prowadziły w czwartkowy poranek działania gaśnicze. Zrobili wszystko, co w ich mocy, by pożar nie rozprzestrzeniał się na inne zabudowania. Udało się uratować sąsiednie budynki. Strażacy ugasili już pożar, który wybuchł w budynku przy Michałkowickiej w Siemianowicach Śląskich.

– Pożarem objęty był budynek po byłej działalności gospodarczej. W działaniach brało udział siedem zastępów Państwowej Straży Pożarnej. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, ugaszeniu pożaru przy użyciu prądów w natarciu i obronie. Dzięki skutecznej akcji straży pożarnej udało uratować się sąsiedni budynek  – mówi kpt. Sebastian Karpiński z siemianowickiej straży pożarnej.

Całe szczęście, w pożarze nikt nie ucierpiał, nie było także potrzeby ewakuacji pobliskich budynków. Wiadomo, co potwierdził w rozmowie z naszym reporterem mł. asp. Dorian Mitas, że policja prowadzi działania pod kątem podpalenia. Szczegóły będą wyjaśniać specjaliści z tego zakresu.

W miejscu zdarzenia, w czasie prowadzenia działań gaśniczych, występowały utrudnienia w ruchu drogowym. Zablokowana była przed godziną 10.00 droga pomiędzy oboma rondami (w kierunku na Nowy Świat i odwrotnie – w kierunku centrum miasta). Ruch udrożniono po godzinie 10.30.