Czarny dym widać z dużych odległości. Trwa walka z ogniem [AKTUALIZACJA]
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-05-03
Strażackie zastępy walczą z ogniem, do którego doszło na terenie Gliwic. Płonie teren, gdzie składowane są odpady po zakładzie produkującym drut. Na miejsce udają się służby, które będą badać jakość powietrza nad miastem.
Nad Gliwicami unosi się gęsty, ciemny dym. Na terenie dawnej fabryki doszło do dużego pożaru. Strażacy prowadzą (20.55) akcję gaśniczą przy drodze wojewódzkiej nr 902, gdzie pali się składowisko odpadów pozostałych po zakładzie produkującym drut.
Zgłoszenie trafiło do służb po godzinie 19:00. Dym jest na tyle intensywny, że widać go z dużej odległości. Ogień, jak informował serwis remiza.pl, objął odpady znajdujące się na terenie po rozebranej hali. Do sprawy odniosły się władze miasta.
"Na terenie gliwickiej Fabryki Drutu palą się elementy po rozbiórce hali. Trwa akcja gaśnicza. Na ten moment nie ma zagrożenia dla sąsiedniej hali. Na miejsce jedzie też zastęp rozpoznawczo-pomiarowy, który będzie badać na bieżąco atmosferę" – informuje prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska – Budka.
Z czasem niestety, w wyniku rozprzestrzeniania się ognia, objął on – przekazuje Kuczyńska – Budka, pięć sąsiednich hal. Powierzchnia objęta ogniem wynosi około 1,5 hektara.
Na miejscu pracuje obecnie (21.52) kilkanaście strażackich zastępów, jednak liczba ta zmieniała się z godziny na godzinę. Działania służb prowadzone będą najpewniej do rana. Wiadomo, że nie ma osób poszkodowanych.