Tragedia w bytomskiej kopalni. Nie żyje poszukiwany przez ratowników górnik
Autor: Marcin Hirnyk w dniu 2026-06-18
Tragiczny finał akcji ratunkowej w bytomskiej, prywatnej kopalni Eko-Plus. Ratownikom udało się dotrzeć do górnika, który po popołudniowym wstrząsie pozostał uwięziony pod ziemią. Niestety, na pomoc było już za późno. Mężczyzna został wydobyty na powierzchnię bez oznak życia, a obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon.
Do wstrząsu doszło wczoraj przed godziną 16:00 na głębokości około 650 metrów. Według wstępnych ustaleń górnik najprawdopodobniej został przysypany przez skały. W akcji ratunkowej uczestniczyły specjalistyczne zastępy Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego z Bytomia. W chwili zdarzenia w strefie zagrożenia znajdowało się dziewięciu pracowników. Ośmiu z nich zdołało wydostać się o własnych siłach. Trzech górników wymagało pomocy medycznej. Jeden nie odniósł poważniejszych obrażeń, drugi po urazie głowy opuścił szpital na własne żądanie, natomiast trzeci z urazem uda nadal pozostaje pod opieką lekarzy.
Okoliczności tragedii wyjaśniają teraz Wyższy Urząd Górniczy oraz prokuratura.