Matador zatrzymany w Argentynie. Czeka na ekstradycję do Polski
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-07-06
Piotr Kuliś ps. Matador, 42-letni Polak poszukiwany międzynarodowym listem gończym, został zatrzymany w Argentynie. Do ujęcia doszło w połowie czerwca w Puerto Iguazu, gdy mężczyzna próbował przekroczyć granicę z Brazylii. Oczekuje teraz na ekstradycję do Polski.
Piotr Kuliś zatrzymany w Argentynie
Piotr Kuliś ps. Matador, 42-letni Polak poszukiwany przez polską policję, został zatrzymany w Argentynie – poinformował argentyński portal Infobae. Do ujęcia doszło w połowie czerwca 2026 roku w miejscowości Puerto Iguazu, położonej w prowincji Misiones na północnym wschodzie kraju. Mężczyzna był w trakcie próby przekroczenia granicy z sąsiedniej Brazylii, gdy został zatrzymany przez miejscowe służby.
Międzynarodowy list gończy z Katowic
Nakaz poszukiwań Kulisia wydał sąd w Katowicach. Polska policja prowadziła za nim poszukiwania od miesięcy, a sprawa objęta została procedurą międzynarodową ze względu na wagę stawianych zarzutów. Według portalu El Territorio zatrzymany przebywa obecnie w areszcie i oczekuje na ekstradycję do Polski.
Zarzuty: grupa przestępcza, uprowadzenie, branie zakładników
Lista zarzutów wobec 42-latka jest obszerna. Prokuratura oskarża go o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, uprowadzenie lub bezprawne pozbawienie wolności, a także branie zakładników. Właśnie ze względu na powagę tych zarzutów uruchomiono międzynarodowe poszukiwania.
Powiązania z głośnymi śledztwami na Śląsku
Nazwisko Kulisia pojawiało się wcześniej w kontekście kilku głośnych spraw kryminalnych na Śląsku. Jak informowała katowicka Gazeta Wyborcza, mężczyzna występował jako świadek obrony w procesie dotyczącym zabójstwa Dominika Koszowskiego – 19-letniego piłkarza GKS Katowice, który zginął w 2016 roku. Według ustaleń tego samego dziennika zatrzymany ma być również powiązany ze śledztwem dotyczącym porwania i zabójstwa Marka Kubaczki, do którego doszło we wrześniu 2025 roku.
Informację o zatrzymaniu Kulisia jako pierwszy opublikował argentyński portal Infobae. Sprawę opisała również Polska Agencja Prasowa.
Źródło: media
Fot. grafika ilustracyjna / AI