Dziewięciolatek jeździł na rowerze w pobliżu domu. Wjechało w niego rozpędzone BMW. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-07-30
Tragiczny wypadek w powiecie kłobuckim. W Kuźnicy Starej samochód osobowy potrącił 9-letniego chłopca jadącego na rowerze. Dziecko w ciężkim stanie trafiło śmigłowcem do szpitala, jednak jego życia nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.
BMW wjechało na chodnik i potrąciło dziecko
Do tragedii doszło w środę, 29 lipca, około godziny 19.30 na ulicy Kolejowej w Kuźnicy Starej. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 39-latek siedzący za kierownicą BMW, jadąc od strony Przystajni, na łuku drogi zjechał z jezdni na chodnik. Tam potrącił 9-letniego chłopca, który poruszał się rowerem w pobliżu swojego domu.
9-latek zmarł w szpitalu
Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziecko w stanie ciężkim zostało przetransportowane do szpitala. Pomimo wysiłków lekarzy życia 9-latka nie udało się uratować.
Do szpitala trafił również 39-letni kierowca BMW. Samochodem podróżowali także 32-letnia kobieta i 33-letni mężczyzna. Żadne z nich nie odniosło obrażeń.
W samochodzie znaleziono narkotyki
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca oraz pasażerowie byli trzeźwi. Od wszystkich pobrano również krew do badań na obecność środków odurzających. Podczas czynności policjanci znaleźli w aucie narkotyki. Zabezpieczone środki zostaną poddane szczegółowym badaniom laboratoryjnym. Wszystkie osoby podróżujące BMW zostały zatrzymane.
Trwa śledztwo
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci ruchu drogowego, technik kryminalistyki oraz śledczy pod nadzorem prokuratora. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Częstochowie, która wyjaśni dokładne przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Policja po raz kolejny apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o przestrzeganie przepisów oraz zachowanie szczególnej ostrożności i wzajemnego szacunku na drogach.
