Ponad 1,5 promila alkoholu we krwi i 2 tysiące łapówki
Autor: Alicja Bajer w dniu 2026-08-21
Policjanci z będzińskiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który kierował hulajnogą elektryczną pod wpływem alkoholu, a następnie próbował uniknąć konsekwencji, oferując mundurowym 2 tysiące złotych łapówki.
Do kontroli doszło w Podwarpiu, w rejonie jednego ze sklepów. Policjanci zatrzymali jadącego hulajnogą elektryczną 57-letniego mieszkańca Będzina. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Podczas kontroli 57-latek próbował "załatwić sprawę" na miejscu. Zaproponował policjantom 2 tysiące złotych w zamian za odstąpienie od dalszych czynności. Mundurowi poinformowali go, że taka propozycja jest przestępstwem. Mężczyzna nie zamierzał jednak z niej zrezygnować i ponownie składał korupcyjne propozycje.
W efekcie 57-latek został zatrzymany. Za jazdę hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości policjanci skierowali do sądu wniosek o jego ukaranie. Znacznie poważniejsze konsekwencje mogą czekać go za próbę przekupienia funkcjonariuszy – za wręczenie lub obietnicę wręczenia korzyści majątkowej grozi kara nawet 8 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają również, że jazda hulajnogą elektryczną po alkoholu jest nie tylko niezgodna z prawem, ale przede wszystkim niebezpieczna. Alkohol wydłuża czas reakcji, zaburza ocenę odległości i prędkości oraz pogarsza koordynację ruchową.
W przypadku hulajnogi ma to szczególne znaczenie. Jej użytkownik nie jest chroniony karoserią, a upadek lub zderzenie nawet przy prędkości kilkunastu czy 20 km/h może zakończyć się poważnymi obrażeniami.
Policja apeluje: jeśli piłeś alkohol, nie wsiadaj na hulajnogę. Nawet krótka przejażdżka może mieć poważne konsekwencje.