Kontrola na L4 przez pracodawcę 2026 – zasady, granice i skutki
Autor: Alicja Bajer w dniu 2026-08-26
Od 13 kwietnia 2026 roku obowiązują doprecyzowane przepisy dotyczące kontroli zwolnień lekarskich. Pracodawca może sprawdzić, czy pracownik na L4 nie pracuje zarobkowo i czy nie działa wbrew celowi zwolnienia, ale nie ma prawa pytać o diagnozę ani stan zdrowia. Nieobecność w domu podczas kontroli nie jest automatycznym dowodem nadużycia.
Nowe zasady kontroli L4 od kwietnia 2026 roku
Od 13 kwietnia 2026 roku w Polsce obowiązują doprecyzowane przepisy regulujące zasady kontroli zwolnień lekarskich. Zmiany dotyczą zarówno uprawnień pracodawców, jak i granic, których podczas kontroli przekraczać nie wolno. Przepisy dokładniej definiują pojęcia pracy zarobkowej oraz aktywności niezgodnej z celem zwolnienia.
Co może sprawdzić pracodawca na L4
Kontrola prowadzona przez pracodawcę nie polega na ocenie, czy pracownik rzeczywiście jest chory. To zadanie należy do ZUS i jego lekarzy orzeczników. Pracodawca może natomiast zweryfikować sposób wykorzystywania zwolnienia lekarskiego.
Za pracę zarobkową uznaje się każdą czynność wykonywaną w celach zarobkowych, niezależnie od rodzaju umowy. Aktywnością niezgodną z celem zwolnienia są natomiast działania, które utrudniają lub wydłużają leczenie bądź rekonwalescencję. Przepisy wyraźnie wskazują, że zwykłe czynności dnia codziennego ani pojedyncze działania wynikające z istotnych okoliczności nie są z góry traktowane jako nadużycie. Każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie.
Gdzie i jak może odbyć się kontrola
Kontrola może zostać przeprowadzona w miejscu zamieszkania pracownika lub pod adresem pobytu wskazanym na zwolnieniu lekarskim. Jeżeli pracodawca dysponuje informacjami wskazującymi na wykonywanie przez pracownika innej pracy, kontrola może odbyć się również w miejscu zatrudnienia u innego pracodawcy, miejscu realizacji zlecenia lub prowadzenia działalności gospodarczej. Przepisy dopuszczają też kontrolę w innym miejscu, jeśli wymaga tego jej cel.
Kontrolę może przeprowadzić sam pracodawca lub upoważniona przez niego osoba. Kontrolujący musi posiadać imienne upoważnienie oraz dokument potwierdzający tożsamość.
Nieobecność w domu to nie dowód nadużycia
Jeżeli podczas kontroli nikogo nie ma pod wskazanym adresem, pracodawca powinien w miarę możliwości ponowić wizytę i wyjaśnić przyczynę nieobecności. Powodem może być na przykład wizyta u lekarza. Samo niezastanie pracownika w domu nie stanowi automatycznie dowodu na nieprawidłowe wykorzystywanie zwolnienia.
Czego pracodawca nie może robić podczas kontroli
Kontrola ma wyraźne granice. Osoba kontrolująca nie może żądać od pracownika informacji o jego stanie zdrowia ani o przyczynie niezdolności do pracy. Kontrola powinna być przeprowadzona z poszanowaniem prywatności pracownika i innych osób przebywających w kontrolowanym miejscu. Nie może też odbywać się w sposób, który mógłby pogorszyć stan zdrowia pracownika lub zakłócić jego leczenie.
Kto może prowadzić kontrolę samodzielnie
Każdy pracodawca może kontrolować prawidłowość wykorzystywania zwolnienia za okres, za który z własnych środków wypłaca wynagrodzenie za czas choroby. W przypadku zasiłku chorobowego, opiekuńczego lub świadczenia rehabilitacyjnego samodzielną kontrolę mogą prowadzić pracodawcy zgłaszający do ubezpieczenia chorobowego więcej niż 20 osób. Mniejsi pracodawcy mogą zwrócić się o przeprowadzenie kontroli do ZUS.
Konsekwencje i procedura po kontroli
Jeżeli kontrola wykaże nieprawidłowości, sporządzany jest protokół. Od 2026 roku pracownik ma 7 dni od jego otrzymania na zgłoszenie zastrzeżeń i przedstawienie dowodów. Ostateczną decyzję w sprawie prawa do zasiłku podejmuje ZUS. Osoba, która w czasie zwolnienia wykonywała pracę zarobkową lub podejmowała aktywność sprzeczną z celem L4, może utracić prawo do zasiłku za cały okres objęty danym zwolnieniem.
Skala kontroli ZUS w 2026 roku
W pierwszym półroczu 2026 roku ZUS przeprowadził 219,7 tys. kontroli prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy. W ich wyniku wydano 10,5 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych. Łączna kwota wstrzymanych świadczeń wyniosła około 18,5 mln zł.