Kuba Heisig pobity w Ostrawie. Jechał rowerem, by pomóc chorej partnerce

Autor: w dniu 2026-09-14

Kuba Heisig, który rowerem objeżdżał historyczne granice Górnego Śląska, by nagłośnić zbiórkę na leczenie partnerki chorej na raka, został pobity w Ostrawie. Napastnicy wzięli go za Ukraińca z powodu żółto-niebieskiej czapki. Po incydencie zbiórka przekroczyła 526 tys. zł.

Rowerowa wyprawa dla chorej partnerki

Kuba Heisig postanowił objechać na rowerze historyczne granice Górnego Śląska, by zwrócić uwagę na trudną sytuację swojej partnerki Marceliny. U kobiety, będącej w czwartej ciąży, lekarze wykryli raka szyjki macicy. Para wychowuje trójkę dzieci i wspólnie prowadzi profil Cargo Familia w mediach społecznościowych, promując codzienne poruszanie się bez samochodu. Zbiórka na leczenie Marceliny zakładała zebranie 300 tysięcy złotych.

Pobicie w Ostrawie. Napastnicy wzięli go za Ukraińca

Wyprawa nie została ukończona. W czeskiej Ostrawie Kuba Heisig został napadnięty i dotkliwie pobity. Jak poinformowała Marcelina na profilu Cargo Familia, sprawcami byli mężczyźni najprawdopodobniej polskiego pochodzenia. Krzyczeli, że Kuba jest Ukraińcem i banderowcem. Powodem pomyłki była czapka w żółto-niebieskich barwach Górnego Śląska, którą napastnicy skojarzyli z ukraińską flagą. Po ataku Kuba trafił do szpitala na badania. Sprawa została zgłoszona czeskiej policji.

Partnerka: potrzebuje teraz spokoju

Marcelina przekazała, że Kuba mimo pobicia chciał kontynuować trasę, jednak ona odwiodła go od tego zamiaru. W swoim wpisie napisała, że stres jest teraz ostatnią rzeczą, której potrzebuje. Podziękowała wszystkim kibicującym od początku i zapowiedziała, że Kuba odezwie się do obserwujących, gdy bezpiecznie dotrze do domu.

Fala wsparcia po incydencie. Zbiórka przekroczyła 526 tys. zł

Informacja o pobiciu wywołała szeroką reakcję internautów. W niedzielę 13 września 2026 roku na koncie zbiórki znajdowało się już ponad 526 tysięcy złotych (obecnie to ponad 594 tysiące złotych), co oznacza niemal dwukrotne przekroczenie zakładanego celu. Marcelina nadal może otrzymać wsparcie za pośrednictwem zbiórki.