Amerykańskie wesele Trumpa Jr. za rosyjskie pieniądze. Przyjacielska przysługa?
Autor: Alicja Bajer w dniu 2026-09-16
Rosyjski biznesmen Umar Kremlev miał sfinansować koszty trzydniowych uroczystości ślubnych Donalda Trumpa Jr. i Bettiny Anderson na Bahamach. Z informacji wynika, że wydatki pokryte przez Kremleva sięgały setek tysięcy dolarów.
Kremlev miał opłacić między innymi wynajem jednej z prywatnych wysp, na której zakwaterowano gości i zorganizowano część przyjęcia. Koszt wynajmu drugiej wyspy wynosił około 100 tys. dolarów za noc. Biznesmen miał również sfinansować pokaz sztucznych ogni, którego koszt oszacowano na około 70 tys. dolarów. Płatności zostały dokonane za pośrednictwem podmiotu z Dubaju powiązanego z Międzynarodową Federacją Bokserską (IBA), której Kremlev jest szefem.
Kremlev jest przedstawiany jako rosyjski biznesmen/rosyjski oligarcha blisko związany z Władimirem Putinem. Został objęty ukraińskimi sankcjami, a jego działalność w świecie boksu jest powiązana z rosyjskim państwowym koncernem Gazprom. W 2023 roku Międzynarodowy Komitet Olimpijski pozbawił IBA statusu międzynarodowej federacji odpowiedzialnej za boks olimpijski, wskazując między innymi na problemy z zarządzaniem i finansowaniem organizacji.
Donald Trump Jr. i Kremlev mieli poznać się w ostatnich latach. Rosjanin uczestniczył również w ślubnych uroczystościach na Bahamach, w których brało udział około 50 osób, w tym członkowie rodziny prezydenta Trumpa. Wśród śród gości znalazła się także większa grupa Rosjan związanych z Kremlevem.
Po publikacji materiału Trump Jr. i jego żona potwierdzili udział Kremleva w organizacji części uroczystości. Wspólnie poinformowali, że rosyjski biznesmen sfinansował dwa wieczory świętowania, przedstawiając to jako prezent ślubny od przyjaciela.
Sprawą zainteresował się również Kongres USA. Robert Garcia, czołowy Demokrata w komisji nadzoru Izby Reprezentantów, rozpoczął postępowanie dotyczące relacji Trumpa Jr. z rosyjskim oligarchą i zwrócił się o dokumenty dotyczące finansowania ślubu.