Pieluchy, kredki i Budżet Obywatelski. Trzylatki już decydują
Autor: Alicja Bajer w dniu 2026-09-17
Głosowanie w Budżecie Obywatelskim w Katowicach trwa, a już pierwsze statystyki zaskoczyły. Do tej pory swój głos oddało 15 364 mieszkańców – 8 923 kobiety i 6 441 mężczyzn. Chcemy opisać inny fenomen – głosowanie dzieci do lat 3!
Jeszcze większe zdziwienie może wywołać jednak inna liczba. Wśród głosujących znalazło się 299 dzieci do 3. roku życia. Tak, dobrze czytacie. Trzylatek przy budżecie obywatelskim nie jest już wyłącznie specjalistą od negocjowania dodatkowej porcji deseru. Demokracja dotarła już na naprawdę na wczesny etap edukacji — zaraz po etapie "sam założę buty", który, jak wiadomo, bywa znacznie trudniejszy.
Trzylatek może nie zna jeszcze budżetu, ale doskonale zna trzy najważniejsze zasady: chcę, nie chcę i chcę jeszcze raz. Brzmi jak całkiem niezły początek kariery wyborczej.
I tutaj pojawia się ważne "ale". W Polsce nie ma jednego, ogólnokrajowego przepisu, który mówiłby: "głosować w budżecie obywatelskim można od 18 roku życia". Budżet obywatelski jest szczególną formą konsultacji społecznych, a szczegółowe zasady głosowania ustala rada gminy. Przepisy wymagają jednak, aby głosowanie było równe i bezpośrednie.
Co więcej, Rzecznik Praw Obywatelskich zwracał uwagę, że wymaganie od mieszkańca określonego wieku jako warunku udziału w budżecie obywatelskim może być prawnie problematyczne. W orzecznictwie sądów administracyjnych pojawiały się przypadki kwestionowania takich ograniczeń.
No dobrze, ale co właściwie potrafi trzylatek?
Według medycznych i rozwojowych standardów trzylatek to już całkiem zaawansowany użytkownik rzeczywistości. Większość dzieci w tym wieku potrafi prowadzić krótką rozmowę, zadawać pytania, powiedzieć swoje imię, korzystać z widelca, założyć część ubrań czy narysować koło po pokazaniu, jak to zrobić. Dziecko rozwija też zabawę "na niby", zaczyna lepiej rozumieć emocje i coraz bardziej interesuje się innymi dziećmi.
Czyli trzylatek może już powiedzieć "to moje", "nie chcę", "jeszcze bajkę" i z pełnym przekonaniem rozpocząć negocjacje dotyczące pójścia spać. Czy może natomiast świadomie przeanalizować projekty budżetu obywatelskiego, porównać ich koszty, ocenić skutki inwestycji i wybrać najlepszy dla lokalnej społeczności? Tego już nie przewidujemy.
I właśnie dlatego liczba 299 ma w sobie coś niezwykle ciekawego. Prawo może dopuścić udział bardzo małych mieszkańców, ale możliwości rozwojowe trzylatka są zupełnie inną kwestią. Lekarze podkreślają, że kamienie milowe rozwoju opisują umiejętności osiągane przez większość dzieci w określonym wieku, a nie zdolność do podejmowania decyzji o wydatkach publicznych.
A skoro już jesteśmy przy rekordach wieku, to budżet obywatelski okazał się imprezą zdecydowanie międzypokoleniową. W głosowaniu wzięły udział również osoby mające 80, 90, a nawet 100 i więcej lat. Trzy osoby przekroczyły setkę, 64 osoby miały 90 lat lub więcej, a 442 – co najmniej 80 lat.
Krótko mówiąc: od pieluch po ponad stulecie życia – każdy wiek może pojawić się w statystykach budżetu obywatelskiego. A trzylatki? Cóż… być może jeszcze nie potrafią przeczytać projektu uchwały, ale najwyraźniej już wiedzą, że plac zabaw to sprawa poważna.