Piekary Śląskie: kierowca nie dawał za wygraną. W organizmie alkohol i środki psychotropowe
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-09-17
Prokuratura ujawniła wyniki badań krwi 37-letniego Marcina E., który w Piekarach Śląskich uciekał, kiedy próbował go powstrzymać od dalszej jazdy inny zmotoryzowany. Wiadomo, że w jego organizmie krążyły alkohol i narkotyki. Śledczy zapowiadają wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.
Kierowca ciągnął mężczyznę po ulicy w Piekarach Śląskich
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 14 września 2026 roku w Brzezinach Śląskich (dzielnica Piekar Śląskich – przyp. red.). 37-letni Marcin E. jechał zygzakiem, uszkadzając inne samochody. 38-letni Andrzej K. postanowił interweniować i zabrał kartę służącą do uruchamiania pojazdu, chcąc powstrzymać kierowcę. Ten jednak gwałtownie ruszył, ciągnąc mężczyznę po ulicy. Poszkodowany Andrzej K. trafił do szpitala z obrażeniami ciała.
Zatrzymanie w Katowicach i odmowa badania alkomatem
Podejrzanego nie udało się zatrzymać na miejscu zdarzenia. Marcin E. został ujęty dopiero w Katowicach, przy ulicy Stęślickiego. Na miejscu odmówił poddania się badaniu alkomatem. Policjanci wyczuli jednak wyraźną woń alkoholu, dlatego zdecydowano o pobraniu krwi do badań laboratoryjnych.
Wyniki badań: alkohol i środki psychotropowe
Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach przekazała wyniki analiz. Informację co do nich potwierdził w rozmowie z naszym reporterem rzecznik piekarskiej policji.
37-letni Piekarzanin, który w poniedziałek na ulicy Bednorza odjechał ze świadkiem, który próbował uniemożliwić mu dalszą jazdę w związku z podejrzeniem kierowania w stanie nietrzeźwości, usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Wyniki badań krwi wykazały u Piekarzanina blisko 1,7 promila alkoholu oraz spożycie środków psychotropowych – informuje asp. Łukasz Czepkowski – oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich.
Marcin E. został przesłuchany, jednak nie odniósł się szczegółowo do przebiegu zdarzeń i zasłaniał się niepamięcią. Nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Za zarzucane czyny grozi mu kara nawet 20 lat pozbawienia wolności.