Nagi i uzbrojony jechał na masce samochodu. Sąd podjął decyzję
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-09-24
Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 31-latka, który w poniedziałek biegał z 24-centymetrowym nożem w rejonie ulic Cieszyńskiej i Międzyrzeckiej. Mężczyzna spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące. Usłyszał dwa zarzuty, w tym dotyczący narażenia kobiety na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Trzy miesiące aresztu dla 31-latka
Decyzja o zastosowaniu tymczasowego aresztowania zapadła w czwartek rano podczas posiedzenia aresztowego. Sąd przychylił się tym samym do wniosku śledczych. 31-latek został zatrzymany po poniedziałkowym zdarzeniu w Bielsku-Białej. Mężczyzna miał poruszać się po rondzie w rejonie ulic Cieszyńskiej i Międzyrzeckiej z nożem o długości 24 centymetrów.
Wskoczył na maskę samochodu
Podejrzany usłyszał w środę dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy zniszczenia mienia w warunkach występku chuligańskiego. Chodzi o ambulans Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, którego pojazd został uszkodzony, w tym zniszczona została jego lampa. Drugi zarzut dotyczy bezpośredniego narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kobiety kierującej Oplem. Według ustaleń śledczych 31-latek wskoczył na maskę samochodu, a następnie miał poruszać się po pojeździe, uderzając w przednią szybę oraz elementy karoserii.
Podejrzany przyznał się do zarzutów
Podczas czynności prowadzonych w Bielskim Centrum Psychiatrii – Olszówka mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Śledczy nie ujawniają ich treści. Jak przekazano, wynika to z dobra prowadzonego postępowania. Za przestępstwa, o które podejrzany jest 31-latek, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.