Dwaj chłopcy błąkali się po mieście. Pani Marta nie była obojętna

Autor: w dniu 2025-07-10

Nie pozostawiła dzieci bez opieki, nie przeszła obojętnie, nie czekała, aż ktoś inny zareaguje. Pani Marta okazała się cichym bohaterem w obliczu potencjalnego zagrożenia.  

Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca w centrum Katowic. Pani Marta zauważyła dwóch kilkuletnich chłopców, którzy bez opieki osoby dorosłej poruszali się w rejonie torowiska tramwajowego. Zaniepokojona ich zachowaniem, nie pozostała obojętna. Nawiązała rozmowę z chłopcami, otoczyła opieką i zawiadomiła służby.

Na miejsce szybko skierowani zostali funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach, którzy ustalili tożsamość i miejsce zamieszkania chłopców.

"Maluchy mimo młodego wieku były spokojnie i w rozmowie z policjantami zdradziły, do którego przedszkola chodzą i że do centrum przyjechały autobusem prawdopodobnie z innej dzielnicy miasta" – informuje katowicka policja.

Policyjne ustalenia pozwoliły dotrzeć do babci chłopców, która w tym czasie sama szukała wnuków w centrum Katowic. Cała historia zakończyła się szczęśliwie – dzieci bezpiecznie wróciły do domu.

"Pani Marta wykazała się empatią, czujnością i zdecydowaniem – cechami, które powinny być wzorem dla każdego obywatela. Jej reakcja być może zapobiegła tragedii, a jej przykład pokazuje, jak ważna jest współpraca społeczności lokalnej z Policją" – podkreśla Komenda Miejska Policji w Katowicach.

Komendant Miejski Policji w Katowicach insp. Arkadiusz Konowalski spotkał się w środę z Panią Martą, aby osobiście podziękować jej za zaangażowanie i wzorową postawę obywatelską. Wręczył jej upominek oraz list gratulacyjny z wyrazami uznania i wdzięczności.

Katowiccy policjanci apelują – nie bądźmy obojętni. Reagujmy, kiedy widzimy, że ktoś może potrzebować pomocy. Jedna decyzja, jeden telefon, jedno spojrzenie, może zrobić ogromną różnicę.