Iga Świątek rozbiła Jessicę Pegulę. Kapitalny występ Polki i awans do półfinału w Rzymie
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-05-13
Iga Świątek pokazała w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Rzymie tenis z najwyższej półki. Polka nie dała większych szans Jessice Peguli, wygrywając w dwóch setach 6:1, 6:2 i meldując się w półfinale prestiżowej imprezy. To jej najlepszy rezultat w tym sezonie i bardzo ważny sygnał przed zbliżającym się Roland Garros.
Dominacja od pierwszych minut
Od początku spotkania było widać, że raszynianka jest znakomicie dysponowana. Już na starcie błyskawicznie przejęła inicjatywę, narzucając rywalce swoje tempo gry i skutecznie punktując mocnymi uderzeniami z forhendu. Pierwsza partia trwała niespełna pół godziny. Świątek praktycznie nie popełniała błędów, świetnie poruszała się po rzymskiej mączce i nie pozwalała Amerykance rozwinąć skrzydeł.
Przełamanie ważnej serii
To zwycięstwo ma dla Polki szczególne znaczenie. Nie tylko zapewniło jej awans do półfinału, ale również pozwoliło zakończyć serię mniej udanych spotkań z zawodniczkami z czołówki rankingu WTA.
Pegula w ostatnich bezpośrednich pojedynkach potrafiła sprawiać Świątek sporo problemów, jednak tym razem obraz meczu był zupełnie inny. Amerykanka nie była w stanie znaleźć sposobu na bardzo agresywną i jednocześnie niezwykle precyzyjną grę Polki.
Świetny prognostyk przed Paryżem
Forma zaprezentowana w Rzymie może cieszyć polskich kibiców. Świątek wygląda coraz pewniej na swojej ulubionej nawierzchni, a to właśnie na kortach ziemnych od lat prezentuje najlepszy tenis. Jeśli utrzyma taki poziom, może być jedną z głównych faworytek do triumfu w tegorocznym Roland Garros.
Pewny krok w stronę finału
W półfinale turnieju w stolicy Włoch poprzeczka znów powędruje wysoko, ale po tak przekonującym występie trudno nie patrzeć na kolejne spotkanie z dużym optymizmem.