Majcher: Zwierzaki domowe zdychały po kilku dniach, dobrze miały się tylko szczury

Autor: w dniu 2026-02-13

Gościem Katarzyny Kapusty w Rozmowie Dnia Radia Piekary była Magdalena Majcher, pisarka. Mówiono między innymi o pracy nad książką.

– Napisałam tę książkę we współpracy z dr. Jolantą Wadowską-Król. Mogła ją przeczytać, odnieść się, skorygować moje błędy, jeżeli coś zostało przedstawione nie tak, jak miało to miejsce w rzeczywistości. Czytając tę książkę, czytelnik może mieć pewność, że właśnie tak zapamiętała te wydarzenia główna zainteresowana – mówi gość Rozmowy Dnia w Radiu Piekary Magdalena Majcher, pisarka.

– Wspominała, że Szopienice były ponurym miejscem, gdzie praktycznie nie było zieleni, gdzie zwierzaki domowe zdychały po kilku dniach, gdzie dobrze miały się tylko szczury. Musimy mieć świadomość, że rozmawiałam z nią o części Szopienic położonej bezpośrednio w sąsiedztwie huty metali nieżelaznych. Wiadomo, im dalej od huty, tym lepiej, tym bardziej zielono – dodaje Majcher.

– Nie miała możliwości przedstawić swojego doktoratu. W momencie, kiedy tę pracę złożyła, to pierwsze recenzje były negatywne. Recenzenci nawet się nie podpisali […] Już wcześniej przypuszczała, że tak będzie, ponieważ jej promotorką była prof. Bożena Hager-Małecka, z którą dr Wadowska-Król współpracowała, przeprowadzając badania w Szopienicach. Mówi się, że to dr Wadowska-Król odkryła ołowicę, ale pierwszą osobą, która zdiagnozowała ołowicę u pacjenta zero była prof. Hager-Małecka, która kierowała zabrzańską kliniką pediatrii – dodaje Majcher.