Muchy w Piekarach Śląskich. Sanepid wydał oficjalny komunikat

Autor: w dniu 2026-04-22

Mieszkańcy rejonu ul. Konarskiego w Piekarach Śląskich od kilku dni zmagają się z uciążliwą plagą much. Problem pojawił się 14 kwietnia, a sprawą zajęły się miejskie instytucje oraz służby kontrolne.

Miasto reaguje, ruszyły kontrole

Fot. pixabay

Urząd Miasta Piekary Śląskie skierował pisma do kilku instytucji, w tym policji, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, sanepidu oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Dwa dni później, 16 kwietnia, na miejscu przeprowadzono wizję lokalną z udziałem pracowników sanepidu i policjantów. Co wynika z dokumentu bytomskiego sanepidu? "16.04.2026 r. upoważnieni przedstawiciele Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bytomiu, wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Przestępstw Gospodarczych Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich, przeprowadzili wizję terenu przy ul. Konarskiego w Piekarach Śląskich." – czytamy.

Odpady i intensywny odór

Podczas kontroli ujawniono duże ilości odpadów, w tym prawdopodobnie bioodpadów. Na miejscu znajdowały się m.in. worki z resztkami jedzenia, trawy, słomy, a także odpady mogące pochodzić z cmentarzy i ogródków.

Inspektorzy natrafili również na pryzmy odpadów zabezpieczone taśmą policyjną oraz rozległy teren, na którym zalegały kolejne odpady. W jednym z miejsc zauważono brunatną ciecz, najprawdopodobniej odcieki powstałe z rozkładających się śmieci. Całości towarzyszył silny zapach zgnilizny.

Największe zastrzeżenia wzbudziła jednak ogromna liczba much. Owady pojawiały się masowo, a przy poruszeniu wzlatywały, tworząc gęste chmary.

Sanepid wskazuje możliwe źródło

Wnioski z kontroli nie pozostawiają wątpliwości, że problem może mieć związek z gospodarką odpadami.

"Biorąc pod uwagę, że źródło uciążliwości jest prawdopodobnie powiązane z prowadzoną działalnością w zakresie gospodarki odpadami, ponownie przekazuję powyższą sprawę,celem rozpatrzenia zgodnie z kompetencjami." – czytamy w piśmie sanepidu.

Sprawa trafia do WIOŚ

Na ten moment nie ustalono jednoznacznej przyczyny pojawienia się plagi much. Sanepid zdecydował o przekazaniu sprawy do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, który ma przeprowadzić dalsze działania.

W dokumencie podkreślono również, że do inspektoratu wpłynęły skargi mieszkańców, którzy wskazują, że obecność owadów utrudnia im codzienne funkcjonowanie.

Postępowanie w tej sprawie trwa.