O włos na tragedii na torach! Kacper ruszył na pomoc!

Autor: w dniu 2026-05-12

Chwile grozy rozegrały się w czwartkowy wieczór w rejonie ulicy Bielskiej w Cieszynie. Na torach leżał 21-letni mężczyzna. Na szczęście zauważył go wracający z pracy Kacper, który natychmiast ruszył na pomoc, odciągnął go z torowiska i wezwał służby ratunkowe.

Dramatyczna sytuacja na torach w Cieszynie

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 21.20 w rejonie ulicy Bielskiej w Cieszynie. Wracający pieszo z pracy młody mieszkaniec miasta – Kacper – zauważył na torach leżącego mężczyznę. Nie zawahał się ani chwili. Natychmiast podbiegł, odciągnął 21-latka z torowiska i zadzwonił pod numer alarmowy 112.

Szybka reakcja zapobiegła tragedii

21-letni mężczyzna był przytomny i trzeźwy, jednak – jak wynika ze wstępnych ustaleń – był zdezorientowany. Jego stan najprawdopodobniej miał związek z problemami zdrowotnymi. Na miejsce skierowano służby ratunkowe oraz patrol policji. Mężczyźnie udzielono pomocy medycznej, a następnie został przewieziony do szpitala. Trudno dziś nie zadać sobie pytania, jak mogłaby zakończyć się ta historia, gdyby pomoc nadeszła kilka minut później.

Postawa godna najwyższego uznania

To przykład obywatelskiej postawy, która zasługuje na najwyższe uznanie. Historia z Cieszyna pokazuje, że czasem o ludzkim życiu decydują sekundy, ale równie ważna jest odwaga i zwykła ludzka wrażliwość. Kacper nie jest ratownikiem ani funkcjonariuszem. To zwykły młody człowiek, który w krytycznej chwili nie pozostał obojętny.

Takie sytuacje przypominają – zaznaczają policjanci – iż bohaterstwo często wygląda zupełnie zwyczajnie. Nie wymaga munduru ani specjalistycznego przygotowania. Wystarczy empatia, refleks i gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.