Policyjny pościg w Piekarach Śląskich. Kierowcę zatrzymano na DK-86

Autor: w dniu 2025-03-12

Nie zatrzymał się do kontroli drogowej, nie reagował na dawane mu przez policjantów sygnały, więc rozpoczął się pościg. Tak rozpoczęła się sytuacja, która miała miejsce w Piekarach Śląskich. 

Policjanci z piekarskiej drogówki zauważyli w poniedziałek, jak kierujący skodą zatrzymał swój pojazd w zatoce autobusowej. To wbrew przepisom, więc rozpoczęła się interwencja. Mundurowi włączyli "koguty" w radiowozie, by dać kierującemu znak do zatrzymania się, ale ten zaczął uciekać.

Poruszając się ulicami Piekar Śląskich, złamał szereg przepisów drogowych. Miał za nic sygnalizację świetlną, znaki STOP. Dodatkowo wyprzedzał na przejściach dla pieszych.

O pościgu poinformowana została dyżurna, która przekazała informacje ościennym jednostkom. Do działań włączyli się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Będzinie, gdzie pościg był kontynuowany.

Uciekający pojazd zdołano zablokować na DK 86, w rejonie stacji paliw. Wtedy policjanci zatrzymali 36-letniego kierującego. Mieszkaniec Będzina ma, jak okazało się podczas kontroli, dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów.

Jego auto zostało odholowane na policyjny parking, a kierujący trafił do policyjnego aresztu. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem.

O tym, jak wysoką karę ostatecznie otrzyma sprawca przestępstw i wykroczeń, zadecyduje sąd. Za ucieczkę przed policjantami, czyli niezastosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu, oraz kierowanie pomimo orzeczonych zakazów grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.