Prywatyzacja Górnika Zabrze? „Powstają już na ten temat memy”

Autor: w dniu 2025-10-03

Kibiców Górnika Zabrze nie od dziś interesuje los ich klubu. Wczorajszy dzień, kiedy ogłoszono, że Ewa Weber została wiceprezydentem, pojawiły się pytania o prywatyzację. Co władze mówią na ten temat?

Prywatyzacja Górnika Zabrze jest niekończącą się historią i na pewno nie przebiega tak, jak wielu by sobie życzyło. Odwołana w referendum prezydent Zabrza Agnieszka Rupniewska mówiła, że proces prywatyzacji Górnika Zabrze zostanie "domknięty" w czerwcu. Mamy październik. Ewa Weber, gdy pełniła obowiązki prezydenta po odwołaniu Rupniewskiej, podkreślała, że to właśnie w tym miesiącu proces miał zostać zakończony.

– Obecny stan prac nie pozwala na sprywatyzowanie Górnika do końca czerwca, ponieważ jeszcze nawet nie mamy potwierdzenia oferentów, że do tego dalszego etapu przystępują. Dzisiaj podpisałam pisma do obu oferentów z prośbą o potwierdzenie, że zakończyli sprawdzanie prac, jeżeli chodzi o weryfikację ksiąg rachunkowych, z prośbą o potwierdzenie do 6 czerwca, czy podtrzymują swoją chęć dalszego procedowania. Później od 9 czerwca rozpocznie się proces negocjacyjny – mówi Ewa Weber, pełniąca obowiązki prezydenta Zabrze.

Z czasem spośród dwóch oferentów został jeden. To spółka związana z Lukasem Podolskim. Pełniąca obowiązki prezydenta Zabrza Ewa Weber potwierdziła dzisiaj, że drugi zainteresowany podmiot wycofał się z rywalizacji o zakup Górnika Zabrze:

– Termin 10 lipca był to termin, w którym przedłużyłam czas na składanie ofert wstępnych przez oferentów, którzy chcą zakupić klub Górnika Zabrze. Wczoraj otrzymałam informację pisemną od firmy Zarys-Tabapol, że rezygnują z transakcji, w związku z powyższym do transakcji przystąpi tylko jedna firma – LP Consulting i 11 lipca zwołane jest posiedzenie zespołu, który dokona otwarcia oferty i rozpoczynamy zgodnie z terminami negocjacje z jednym podmiotemmówiła w lipcu Ewa Weber.

Początkowy zamysł był bardzo optymistyczny, jeśli chodzi o terminy, gdyż 15 października miało już dojść do podpisania umowy.

– Te negocjacje, zakładamy, że zakończymy najpóźniej 31 sierpnia. Myślimy, że jeśli jest to jeden oferent, to może uda nam się te prace przyśpieszyć i zgodnie z tym, co było wcześniej planowane, do 15 września nastąpi najpóźniej wybór oferty, 16 września złożenie wniosku do rady nadzorczej i sesja, która jest planowana na 20 września. Na razie ten termin jest nadal podtrzymywany. Zakładane jest podpisanie umowy na 15 października – dodaje Weber.

Wczoraj padły pytania dotyczące opisywanego zagadnienia. Co obecnie wiadomo?

– Temat prywatyzacji Górnika? Powstają już na ten temat memy. Myślę, że każda osoba, która kiedykolwiek taką transakcję gospodarczą, na tak dużą wartość środków prowadziła, jest świadoma, że to nie jest produkt gotowy, który kupuje się z półki. To jest produkt, który naprawdę wymaga wynegocjowania. Wszyscy państwo doskonale wiecie, że jesteśmy jeszcze w trakcie budowy czwartej trybuny. Inaczej negocjowałoby się taki zakup, gdyby ta trybuna była gotowa – mówiła w czwartek, 2 października, podczas rozmowy z dziennikarzami, Ewa Weber, wiceprezydent Zabrza. – Mamy ten sam cel, a jak się ma taki sam cel, to powinno się dotrzeć do finiszu – skwitowała.

Jak do sprawy odnosi się Lukas Podolski?

– Są rozmowy, ale nic się wielkiego nie wydarzyło. To się toczy już, nie wiem, 2-3 lata. Myślę, że w mieście, obojętnie jaka osoba tam była przy władzy, to nie wiem, czy oni mają tam w ogóle pomysł jak to sprzedać. Tak mi się wydaje – powiedział. – Wiadomo, że tu jestem na miejscu, zależy mi, aby tu coś osiągnąć, coś zrobić, ale muszą być szczegóły – za ile ma być klub, co jest z czwartą niedokończoną trybuną. Będzie to tak stało, jak wcześniej ta dziura przez pięć lat. Co jest z terenem Walki, Akademią. Jest dużo pytań, na które miasto nie ma odpowiedzi. Obojętnie, czy to była Szulikowa, Rupniewska, Weber i Żbikowski. Nie ma konkretów na razie, co do tych tematów. Każdy wie, że mi zależy, widać efekty, jak pracujemy, ale musi to wszystko się zgadzać – przekazywał.