Referendum w Częstochowie ważne. Mieszkańcy zdecydowali o losach prezydenta i radnych
Autor: Marcin Hirnyk w dniu 2026-10-26
Historyczna zmiana w Częstochowie. Mieszkańcy odwołali prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka z Lewicy oraz całą radę miasta. W referendum wzięło udział ponad 51 tysięcy osób. Za odwołaniem prezydenta opowiedziało się 97 procent głosujących, a za odwołaniem rady miasta – 96,2 procent. Przekroczono wymagany próg frekwencji, dlatego wyniki głosowania są wiążące.
Referendum to efekt wielomiesięcznego kryzysu politycznego w mieście. Krzysztof Matyjaszczyk od ośmiu miesięcy nie mógł wykonywać swoich obowiązków w związku z prokuratorskimi zarzutami korupcyjnymi. Śledczy zarzucają mu między innymi przyjęcie co najmniej 40 tysięcy złotych w zamian za działania związane z zamówieniem publicznym. Prezydent nie przyznaje się do winy i twierdzi, że padł ofiarą pomówień.
Inicjatorzy referendum krytykowali również zadłużenie miasta, brak kluczowych inwestycji, w tym stadionu Rakowa, oraz zarzucali władzom nepotyzm. Zdecydowali się także na głosowanie w sprawie rady miasta, w której większość miała koalicja Lewicy i Koalicji Obywatelskiej. Jej przedstawiciele byli krytykowani między innymi za udzielanie prezydentowi wotum zaufania mimo ciążących na nim zarzutów.
Odwołanie rady oznacza, że Częstochowa straci dotychczasowy organ stanowiący i kontrolny samorządu. Do czasu przedterminowych wyborów miastem będzie zarządzał komisarz wyznaczony przez premiera. Następnie mieszkańcy wybiorą nowego prezydenta i radnych.
Krzysztof Matyjaszczyk kierował Częstochową od 2010 roku. Referendum kończy więc szesnaście lat jego rządów.