Stewardessa zwróciła mu uwagę. Zaczęła się awantura. Na pokład weszły służby
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-05-13
Pasażer lotu z Aten do Katowic został ukarany mandatem, bo postępował wbrew przepisom i nie stosował się do poleceń załogi. Po wylądowaniu na lotnisku w Pyrzowicach konieczna była interwencja funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Interwencja po przylocie z Grecji

Fot. SG
Do zdarzenia doszło na pokładzie samolotu, który przyleciał wczoraj z Aten do Katowice Airport w Pyrzowicach. Po lądowaniu do akcji skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych katowickiej Placówki Straży Granicznej. Powodem była niewłaściwa postawa jednego z pasażerów.
Spożywał własny alkohol i wszczął awanturę
Jak ustalili funkcjonariusze, 57-letni mężczyzna podczas lotu wyjął z bagażu wniesiony na pokład alkohol i zaczął go pić w trakcie podróży. Na jego zachowanie zareagowała stewardessa, zwracając mu uwagę. To jednak doprowadziło do kłótni. Mężczyzna nie zastosował się do poleceń załogi, co wymusiło dalsze działania po wylądowaniu. Do akcji wkroczyli funkcjonariusze Straży Granicznej. Po przeprowadzonej interwencji podróżny został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Po zakończeniu czynności opuścił pomieszczenia Straży Granicznej.
Straż Graniczna przypomina o zasadach na pokładzie
Służby przypominają, że w większości linii lotniczych pasażerowie nie mogą spożywać własnego alkoholu wniesionego na pokład. Dozwolone jest wyłącznie picie napojów alkoholowych serwowanych przez załogę. Linie lotnicze mają również prawo odmówić wejścia na pokład osobie znajdującej się pod wpływem alkoholu. W skrajnych przypadkach, jeśli zachowanie pasażera zagraża bezpieczeństwu lotu, kapitan może podjąć decyzję o awaryjnym lądowaniu. Koszty takiej operacji, które często sięgają dziesiątek tysięcy złotych, mogą zostać przeniesione na sprawcę incydentu.