Ten napis ściągnął na kierowcę BMW kłopoty
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-02-18
Ten napis na tylnej szybie czarnego BMW nie spodobał się policjantom. Zatrzymali kierowcę i wręczyli mu mandat. Okazało się, że znaleźli jeszcze jeden powód, by przeprowadzić rozmowę.
Napis na tylnej szybie BMW ściągnął na niego kłopoty
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Choszcznie w województwie zachodniopomorskim interweniowali wobec kierowcy BMW. Powód? Napis na tylnej szybie. Nie byle jaki, bo uderzający w ich kolegów z Grupy Speed. Mężczyzna dostał mandat z art. 141 Kodeksu Wykroczeń, który dotyczy "umieszczenia w miejscu publicznym nieobyczajnego ogłoszenia, napisu, rysunku lub używania słów nieprzyzwoitych". Przepisy przewidują w takim przypadku mandat w wysokości nawet 1500 złotych. Dodatkowo nakazano mu niezwłoczne usunięcie go.

Fot. KPP Choszczno
Dodatkowo, co wyszło na jaw podczas kontroli, okazało się, że z samochodu cieknie jeden z płynów eksploatacyjnych.
"Stan techniczny pojazdu naruszał wymagania ochrony środowiska, w związku z czym zatrzymano dowód rejestracyjny na podstawie art. 132 ustawy – Prawo o Ruchu Drogowym, w związku z popełnionym wykroczeniem z art. 97 Kodeksu Wykroczeń" – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Policjanci przypomnieli przy okazji tej interwencji, że przestrzeń publiczna to nie miejsce na wulgarne treści, a każdy uczestnik ruchu drogowego ma obowiązek dbać o właściwy stan techniczny pojazdu i przestrzegać obowiązujących przepisów.